@mirko_anonim: Jeśli masz umowę, w której umawiacie się na zaliczkę, a w której to nie ma wzmianki o tym co się dzieje w przypadku rezygnacji którejś ze stron, to zaliczka powinna zostać zwrócona. Co innego jeśli dałeś zadatek, bo tak to jest często ujęte w umowie. I zadatku, odwrotnie niż zaliczki, nie zwraca się.
@mirko_anonim: wyciągnąć wnioski i następnym razem wpłacać zadatek. A z zaliczką, to tylko polubownie możesz próbować się dogadać. Chyba, że umowie coś zawarliście na ten temat, ale wątpię.
Co można zrobić w tej sytuacji? Jest realna szansa odzwyskania kasy?
@mirko_anonim: ciesz się, że nie będzie od Ciebie żądał więcej.
Art. 639. [Niewykonanie dzieła z przyczyn leżących po stronie zamawiającego] Zamawiający nie może odmówić zapłaty wynagrodzenia mimo niewykonania dzieła, jeżeli przyjmujący zamówienie był gotów je wykonać, lecz doznał przeszkody z przyczyn dotyczących zamawiającego. Jednakże w wypadku takim zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła.
✨️ Autor wpisu (OP): @Adams_GA Na podstawie tego co wkleiłeś to ma on prawo żądać całej kwoty, a ja mam prawo ubiegać się o odliczenie tego co zaoszczędził. Nic nie zostało zrobione, nic kupione => zaoszczędził 100% kwoty => nic się nie należy ;-) Dzięki.
@mirko_anonim: sądy interpretują to mądrzej niż ty i nawet jak wykona 0% to należy mu się przewidziana marża za taki temat a nie że skoro nic nie wykonał to zaoszczędził 100% bo to bzdura, ale podpowiedz mu że istnieje taki przepis i zobacz co się stanie :)
Sądy interpretują to mądrzej niż ty i nawet jak wykona 0% to należy mu się przewidziana marża za taki temat
I na jakiej podstawie ma niby zostać "przewidziana" ta marża, skoro jeszcze w ogóle nie wiadomo jaka byłaby wartość zlecenia? Stolarz nie zebrał wymiarów, nie wybierałem żadnych materiałów na meble. Płyta laminowana kosztuje dużo mniej niż
@mirko_anonim: nie arbitralnie, od tego są biegli sądowi. I tak wielokrotnie się zdarza, że przyjmują założenia w swoich opiniach, bo może Cię zdziwię, ale w procesach sądowych nie zawsze wiadomo wszystko na 100%
Mniej więcej 3 miesiące temu podpisałem umowę ze stolarzem na wykonanie zabudowy na wymiar w całym mieszkaniu.
Niedługo po podpisaniu umowy wpłaciłem 3000 PLN zaliczki.
Prace miały się zacząć za 3 miesiace, czyli w sumie w 6 miesięcy od podpisania umowy.
Z powodu problemów finansowych muszę zrezygnować z remontu.
Stolarz nie chce oddać pieniędzy, twierdzi że to "opłata za zarezerwowanie terminu" i "rekompensata za stracone zlecenia".
Co można zrobić w tej sytuacji? Jest realna szansa odzwyskania kasy?
#prawo #budownictwo #remontujzwykopem
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
📒 Notatka moderatora: Co masz na papierach, zadatek czy zaliczka?
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
@mirko_anonim: ciesz się, że nie będzie od Ciebie żądał więcej.
Art. 639. [Niewykonanie dzieła z przyczyn leżących po stronie zamawiającego]
Zamawiający nie może odmówić zapłaty wynagrodzenia mimo niewykonania dzieła, jeżeli przyjmujący zamówienie był gotów je wykonać, lecz doznał przeszkody z przyczyn dotyczących zamawiającego. Jednakże w wypadku takim zamawiający może odliczyć to, co przyjmujący zamówienie oszczędził z powodu niewykonania dzieła.
@mirko_anonim: No raczej wszystko masz opisane w tej umowie.
Na jakiej podstawie miałby
Na podstawie tego co wkleiłeś to ma on prawo żądać całej kwoty, a ja mam prawo ubiegać się o odliczenie tego co zaoszczędził. Nic nie zostało zrobione, nic kupione => zaoszczędził 100% kwoty => nic się nie należy ;-) Dzięki.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
I na jakiej podstawie ma niby zostać "przewidziana" ta marża, skoro jeszcze w ogóle nie wiadomo jaka byłaby wartość zlecenia?
Stolarz nie zebrał wymiarów, nie wybierałem żadnych materiałów na meble. Płyta laminowana kosztuje dużo mniej niż