Trzeba było takie rzeczy ustalać w momencie kiedy planowaliście wspólne mieszkanie, a nie Tobie się kwit teraz niezgadza i będziesz umowę najmu z partnerką spisywać xD Zostaw ją w spokoju to może jeszcze znajdzie normalnego chłopa
@PurpleHaze: Właśnie dlatego u nas jest stawka za roboczogodzinę waloryzowana co 6 miesięcy, ale oczywiście standardowo 20-25% niższa jest stawka żony od mojej. Ten solidny układ pozwolił nam już z sukcesem prowadzić domowe ognisko przez ponad 12 lat wspólnego pożycia. KPI na przyszły rok też prezentują się nieźle po obu stronach, a od kiedy mamy syna to też układ sił poszedł bardziej w moją stronę. A powiedz mi jak się
Równie dobrze moglibyście takie mieszkanie wynająć komuś a samemu z partnerem/partnerka wynająć mieszkanie od kogoś (płacąc za nie po połowie) i w ten sposób zyskiwać dodatkowe pieniądze
@mirko_anonim: to jest najuczciwsze rozwiązanie, nikt nikomu nie będzie niczego wypominał, jeśli związek się rozpadnie.
@mirko_anonim jak wynajmiesz od kogoś mieszkanie i wynajmiesz swoje mieszkanie to ile zyskasz? Może 100 zł przy dobrych wiatrach X D zresztą to w ogóle nie ma sensu, to chyba bait jakiś
ludzie łamią sobie zderzaki i dokładki parkując na chodniku i trawniku bo ogromny parking jest płatny 2zł/h tak stoję czekam i na przykład teraz chłop w skodzie Octavii dość nowej wyłamał sobie zderzak a wcześniej jeden urwał wydech nawet ślad zostawił i to wszystko k---a dla kilku złotych XD
@mirko_anonim: to jest najuczciwsze rozwiązanie, nikt nikomu nie będzie niczego wypominał, jeśli związek się rozpadnie.