Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Ani się nie cieszę, ani nie płaczę. W ostatecznym rozrachunku powinienem mieć po prostu wyjeb*ne, tak jak każdy, kto żył przede mną i stworzył w tym kraju takie nieludzkie warunki do egzystencji
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
inspirujący-opiekun-80:

nie rozumiem czemu niektórzy tak bardzo się cieszą, wręcz triumfują z racji że w Polsce będzie mniej dzieci tak jakby wygrali batalie z tymi złymi przedsiebiorcami, bankami, wynajmującymi, politykami lub kimkolwiek innym skoro wszystko to będzie łatane obcokrajowcami z całego świata.


Bo nienawidzą siebie i swojego życia, ale też nie mają jaj żeby to życie zakończyć tu i teraz, więc sobie rekompensują swoją żałość ciesząc się z upadku wszystkiego do okoła.
  • Odpowiedz