Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: niby czemu fakt przemijalności życia miałby powstrzymywać cię przed tryhardem w jakiejkolwiek dziedzinie? można powiedzieć że z punktu widzenia twojego poznania czas przez który będziesz żył to wieczność, bo gdy już się skończy to nawet nie będziesz mógł tego zaobserwować i po prostu znikniesz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: "życie to nie gra"
Życie to gra, która nie jest uczciwa, i w której nic nie jest pewne. Zakładasz, że przeżyjesz 30-40 lat, a możesz zginąć jutro.

Czemu warto się wysilać:
- bo jak nic nie zrobisz a uda ci się przeżyć te kolejne 40 lat, to będziesz wegetował przez 40 lat. Zamiast poświęcić 5 i żyć godnie 35;
- bo możesz zapewnić swoim dzieciom łatwiejszy start,
  • Odpowiedz
@Average-CottonWorld-Enjoyer: Czasami myślę sobie że jak miałem mniej bo byłem biednym studentem to byłem bardziej szczęśliwy. Ale to nie dlatego że byłem biedny. To dla tego że byłem młody i łatwiej było copeowac, człowiek miał jeszcze nadzieję i mniej zmęczoną głowę życiem.
A klasa średnia to troszkę lepiej opłacany prol.
  • Odpowiedz
@krulkartonu: trochę masz syndrom sztokholmski różowa, bo najpierw piszesz, że możesz zginąć jutro (ergo właśnie nie warto dlatego też głównie się starać, bo i tak wszystko obróci się w niwecz) - swoją drogą świetnie życzysz milionom polskich chłopaków - dla was bezwartościowych jakie to typowe heh, poza tym nie mamy po co i dla kogo się starać, młodych kobiet jest za mało i tak dla wszystkich nie będzie, poza tym
  • Odpowiedz
z punktu widzenia twojego poznania czas przez który będziesz żył to wieczność, bo gdy już się skończy to nawet nie będziesz mógł tego zaobserwować i po prostu znikniesz


@czescmampytanie: ale cope xD wiesz, że ludzie (przynajmniej ci, którzy nie są prymitywnymi zwierzętami xD) są zdolni do obserwowania procesu swojego znikania? świadomość, że zniknięcie nastąpi i jednoczesne zachowywanie się tak, jakby miało nie nastąpić, jest wewnętrznie sprzeczne xD
  • Odpowiedz
ziesz wegetował przez 40 lat. Zamiast poświęcić 5 i żyć godnie 35;


@krulkartonu: hahah dzieciom i tworzyć nowe życie by znowu się j----o z tym światem! ja np. nie chciałbym nigdy powstać! twożyć życie tylko po to bo chce się mieć dzieci, dając nowe życie które będzie się siepało ze szkołą, robotą, a potem chorobami i śmiercią, no genialne!
  • Odpowiedz
wiesz, że ludzie (przynajmniej ci, którzy nie są prymitywnymi zwierzętami xD) są zdolni do obserwowania procesu swojego znikania?


@Heavener: przecież ja nic nie pisałem o stanie zanikania, tylko o końcu i obserwacji tego końca.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: (σ ͜ʖσ) Celem życia jest zbawienie duszy i wieczne życie w Królestwie Bożym. To co osiągniemy na ziemi jest drugorzędne, aczkolwiek nie obojętne. Mamy wykorzystywać swoje talenty aby robić dobre rzeczy: rodzinę założyć albo pomagać innym. A nawet jak ktoś nie wierzy w Boga i życie w przyszłym świecie, to powinien pracować aby zapewnić sobie godne życie przez te pozostałe lata.
  • Odpowiedz