@mirko_anonim: aplikacje randkowe to najgorszy sposób randkowania. wbrew pozorom. Kieruj sie swoim hobby w wybieraniu partnerki, wejdz na discord na tematyczny o twoim hobby, tam kogoś poznaj, pielegnujcie wspólne pasje.
ale ponieważ było „zbyt dobrze” i byłem strasznie niepewny siebie plus byłem(i pewnie wciąż jestem) srogo jebnięty, to po prostu ją zostawiłem bez powodu po 3 latach naprawdę udanego związku
@mirko_anonim: przeżyłem to (jako druga strona) i jest to niesamowicie bolesne, tyle dobrze że po 3 latach związku a nie po 3 latach małżeństwa i dwójce dzieci co do reszty przemyśleń, mam 10 lat mniej i JUŻ mam podobne obawy,
@mirko_anonim: jak sie bedziesz prowadzil jak p0lak to bedziesz dziadkiem, a jak bedziesz o siebie dbac to w wieku 60 paru lat dalej bedziesz kopac w pilke z dzieckiem
@mirko_anonim: Nie wiem kto ludziom wmówił, że to jakiś niepomijalny obowiązek posiadanie potomstwa jakby to było gwarancją późniejszego szczęścia i spełnienia oraz jakiś odhaczony punkt na mapie życia.
Moim zdaniem jeśli przez ponad 2 dekady (nie liczę czasu wcześniej wiadome) nie zdziałałeś nic w tym temacie to czas spojrzeć prawdzie w twarz i powiedzieć to głośno - albo sam świadomie lub nie tego nie chciałeś albo się po prostu do
✨️ Autor wpisu (OP): @sberate I Twoim zdaniem, tak by się właśnie stało, gdybym nie odwalił? Wiesz, my ludzie mamy jakąś samoświadomość, której mi wtedy zabrakło a mogłem wiele poprawić.
Twoje stwierdzenie jest zwyczajnie dziecinne i zerojedynkowe
✨️ Autor wpisu (OP): @LadySandra To akurat powszechnie wiadome. Jestem z tego rocznika, kiedy ludzie poznawali się normalnie i jakieś fotki, gg czy sympatie były naprawdę opcjonalne. Obecnie bardzo trudno jest poznać kogoś przez ekspozycję i nawet jeśli mowa o hobby, to niestety ale w znacznej większości i tak tyczy się to głównie mężczyzn. Nota bene widać to właśnie na apkach randkowych, gdzie w profilach kobiet najczęściej widnieje "święta trójca"
✨️ Autor wpisu (OP): @PerfectEquilibrium Przykro mi, że Ciebie to spotkało. Masz rację, że gorzej by było, gdyby zdarzyło się to już mając dzieci. Jednak nie wiem, jak to by było w moim wypadku, bo później - przed covidem- poszedłem na terapie i sobie z tym ostatecznie poradziłem. Problem w tym, że wtedy gdy byłem w związku, nie próbowałem, więc nie wiadomo jaki byłby efekt.
✨️ Autor wpisu (OP): @ThinkBackwards Zgadzam się z tym, że faktycznie wielu ludzi traktuje posiadanie dziecka jako obowiązek, jednak nie mogę się zgodzić z tym, że tak jest w moim wypadku.
Dwie dekady, to trochę nad wyrost, ponieważ między 20 a 30 rokiem życia, jeszcze nie wiedziałem, czy chce mieć dziecko. Wydaje mi się, to całkiem normalne, ponieważ ludzie dojrzewają do pewnych rzeczy. U siebie widzę dwa główne błędy. Po pierwsze
@mirko_anonim: Zmieniają się jednostki a nie "ludzie" jako ogół. Kto był miękką fają jak my ten nią został czy to po liceum w pierwszych kieratach za grosze, czy to w związkach jako ugodowe typy którzy dali sobie wejść na łeb. To samo tyczy się kobiet - te które dały sobą pomiatać i mają dzieci z kimkolwiek kto między jedną pięścią a drugą dał kwiatka to takie już zostaną a te
@mirko_anonim nie napisałem, że odechciewa mi się wszystkiego, miałem na myśli to że nie ma celu i chęci by brać czynny udział w wyścigu szczurów. Nikt ci nie każe zarabiać / robić więcej bo mąż Karoliny to xy, a Sylwi to znowu yx. Nikt ci nie robi najazdów na ambicje. Jak również nie masz terrorysty w domu, który przy kolejnym napadzie szału grozi, że cie zabije lub pójdzie k----ć się tobie
@mirko_anonim btw, chciałbym by to odpowiednio wybrzmiało: to nie jest dobre życie, a przynajmniej nie dla każdego. A tylko dla tych, którzy nie odczuwają potrzeby ciągłego kontaktu z ludźmi. Dla osób oswojonych z samotnością, którzy tej samotności niekiedy sami szukają
Nikt ci nie każe zarabiać / robić więcej bo mąż Karoliny to xy, a Sylwi to znowu yx. Nikt ci nie robi najazdów na ambicje. Jak również nie masz terrorysty w domu, który przy kolejnym napadzie szału grozi, że cie zabije lub pójdzie k----ć się tobie na złość, albo prowokuje cię do pewnych zachowan.
Baba żądałaby zmian, „maz Sylwi kupił mercedesa, a my musimy jeździć jakimś starym gratem”. „To mieszkanie jest za
Komentarz usunięty przez moderatora
@mirko_anonim: i brawo.
@mirko_anonim: przeżyłem to (jako druga strona) i jest to niesamowicie bolesne, tyle dobrze że po 3 latach związku a nie po 3 latach małżeństwa i dwójce dzieci
co do reszty przemyśleń, mam 10 lat mniej i JUŻ mam podobne obawy,
@mirko_anonim: jak sie bedziesz prowadzil jak p0lak to bedziesz dziadkiem, a jak bedziesz o siebie dbac to w wieku 60 paru lat dalej bedziesz kopac w pilke z dzieckiem
Moim zdaniem jeśli przez ponad 2 dekady (nie liczę czasu wcześniej wiadome) nie zdziałałeś nic w tym temacie to czas spojrzeć prawdzie w twarz i powiedzieć to głośno - albo sam świadomie lub nie tego nie chciałeś albo się po prostu do
Twoje stwierdzenie jest zwyczajnie dziecinne i zerojedynkowe
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
+ tag przegryw = ok oski
Piszesz o pieniądzach, więc pozwól że zadam Ci pytanie. Czy Twoje najlepsze wspomnienia są związane z innymi osobami, czy z pieniędzmi?
Nie napisze, że jestem w podobnej sytuacji co Twoja, bo aż tak dobrze finansowo to sobie nie radzę, ale nadal jestem powyżej średniej jeśli chodzi o
Dziesięć lat mniej - idealnie. Nie
Dwie dekady, to trochę nad wyrost, ponieważ między 20 a 30 rokiem życia, jeszcze nie wiedziałem, czy chce mieć dziecko. Wydaje mi się, to całkiem normalne, ponieważ ludzie dojrzewają do pewnych rzeczy. U siebie widzę dwa główne błędy. Po pierwsze