miły-mędrzec-49: w mojej spółdzielni pracują super babki. Dobrze wiedzą, że ludzie, szczególnie starsi nie chcą bezpośredniej konfrontacji z ludźmi sprawiającymi problemy, bo nie wiadomo jak to się skończy Inaczej jest gdy idziesz ulicą i zwrócisz komuś uwagę na np wyrzucenie peta na ulicę, a inaczej jest gdy ten ktoś jest twoim sąsiadem i po rozmowie będzie wiedział gdzie mieszkasz. To zrozumiałe, że w takich sytuacjach ludzie wolą załatwiać sprawy przez "pośredników".
Zapytają czy po prostu nie możesz mu zwrócić uwagi bo zapewne możesz, tylko się boisz.
Inaczej jest gdy idziesz ulicą i zwrócisz komuś uwagę na np wyrzucenie peta na ulicę, a inaczej jest gdy ten ktoś jest twoim sąsiadem i po rozmowie będzie wiedział gdzie mieszkasz. To zrozumiałe, że w takich sytuacjach ludzie wolą załatwiać sprawy przez "pośredników".
Komentarz usunięty przez autora
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny