Aktywne Wpisy

poorepsilon +9
Miałam iść wczoraj tj. czwartek do psychiatry. Miałam budziki na 8.45, 9.00, 9.15. A jednak nie udało mi się wyjść z domu. O 9.20 zadzwoniłam do recepcji z prośbą o teleporadę. Poszłam spać. Koło 13 zadzwoniła do mnie pani psychiatra. I mówiła, że nie jest zwolennikiem porad na telefon, że nie mam chorych nóg to powinnam przychodzić, że jej też czasem się nie chce iść do pracy, że ta wizyta jest raz

wfyokyga +5
Wiedzieliście że forfitery też kichajom?
#smiesznypiesek
#smiesznypiesek






Teraz stać mnie na dużo, latam po świecie, a jednak nie ma tej intensywności, radości i głodu jak kiedyś.
@mirko_anonim: Pisz za siebie, mnie cieszy wiele rzeczy i potrafię znaleźć radość nawet w pierdołach. Może masz depresję albo coś podobnego? Chociaż widzę, że dałeś taki tag, więc jeśli jesteś chory, to to jest chyba normalne, że nic Ci się nie chce.
Komentarz usunięty przez moderatora