Wpis z mikrobloga

✨️ Trudności w opiece nad bliskimi - historia z życia
Wiecie co jest najgorsze w życiu? Opieka nad drugą osobą. Instytucje, MOPSy, gmina nie istnieją w takiej sytuacji. Mamy z mężem po 28 lat, teściu ma 75 i niestety przez a-----l ma problemy zdrowotne, w tym mgłe, zaniki pamięci. Jest normalny, chodzący, pójdzie do sklepu, kupi sobie chlebek, piwko, ale jak już wypije i następnego dnia trzeźwieje to jest koszmar, leży jak dętka, nie wie jaki jest dzień, czy ma iść do pracy czy nie, a już dawno jest na emeryturze. Instytucje mówią jedno: jak on nie chce się leczyć to oni nic nie zrobią, a po drugie jest w takim wieku, że odwyk nic nie da. To usłyszeliśmy w MOPSie i w gminnej komisji. Nikogo ojciec nie akceptuje, tylko nas. Była u niego opiekunka z MOPSu to ojciec kazał jej wypier papier, to MOPS załamał ręce- jak nie chce to nic tu po nas. Ojciec nie płaci rachunków, nie kupuje opału(pali w piecu), nie sprząta mieszkania, wszystko MY to robimy. Ma normalna emeryturę, ponad 3 koła, ale wszystko przechlewa. Tydzień później przyjeżdżamy to znika 1500 zł, podobno jacyś menele go odwiedzają i on te pieniądze rozdaje, ale to relacja sąsiadki i ona to tak nie jest pewna.
Nie mogę z mężem zmienić pracy, nie mogę iść na studia, kształcić się, bo musimy do niego jeździć na weekendy.
Mamy taką pracę, że dają nam wolne dni, kiedy chcemy , oczywiście z puli urlopowej. Nie kręcą nosem na żądaniowki i na siły wyższe.
Jesteśmy w ciemniej D.
Możemy się przestać się nim zajmować, ale dowiedzieliśmy się nieoficjalna droga, że wsadza go do DPS, prędzej czy później, ale kto będzie płacił? No my, wszystkie koszty pokrycia, my i to będzie ponad 3000 zł.
Ojciec ma rodzeństwo, ciotkę i wujka, ale oni powiedzieli wprost, że go mają gdzies i my mamy się nim zajmować

#rodzina #przegryw

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Możemy się przestać się nim zajmować, ale dowiedzieliśmy się nieoficjalna droga, że wsadza go do DPS, prędzej czy później, ale kto będzie płacił? No my, wszystkie koszty pokrycia, my i to będzie ponad 3000 zł.


@mirko_anonim: no ale chyba lepiej płacić różnice między kosztami DPS a jego emeryturą niż sobie rujnować życie?

Nie ma męczenników, są tylko ochotnicy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: no u nas niedlugo moze byc podobnie bo teść też już a demencje i ciągle są jakieś problemy ale my mieszkamu 500km dalej wiec nikt tam jezdzic nie bedzie więc wiadomo, ze jak już dluzej nie da rady sam to pozostaje jakiś ośrodek.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
przyjacielski-mediator-86: Nie stać nas na pokrycie kosztów dps, mamy kredyt na mieszkanie, własne życie, planujemy mieć chociaż jedne dziecko, ale przez niego przesuwamy te plany. W MOPSie powiedzieli nam, że jego emerytura nie pokryje wszystkich kosztów. Najgorsze w tym, że ma zdrowie. Jest w takim wieku a przebija zdrowiem wszystkich.

Żeby go ubezwłasnowolnić nawet częściowo, trzeba mieć opinie psychiatry. A on nie chce iść nawet do rodzinnego, nie da rady.
Jesteśmy
  • Odpowiedz
własne życie, planujemy mieć chociaż jedne dziecko, ale przez niego przesuwamy te plany


@mirko_anonim: no to machajacypapiez.jpg, bo stary może tak jeszcze z 10 lat pociągnąć. rozwiązanie jest takie - zróbcie sobie dziecko i żyjcie od pierwszego do pierwszego, wtedy państwo nie będzie mogło ściągać z was kasy na alimenty dla ochlejusa.

najbardziej mnie boli, że rodzina się wypieła. Prosiliśmy o to, żeby ktoś z nim posiedział, zrobił mu herbatkę,
  • Odpowiedz
Żeby go ubezwłasnowolnić nawet częściowo, trzeba mieć opinie psychiatry. A on nie chce iść nawet do rodzinnego, nie da rady


@mirko_anonim: co za bzdury, nie wiem czy nawet sprawdziliście temat.
Przecież, gdyby procedura ubezwłasnowolnienia funkcjonowała na zasadzie "chory nie ma ochoty przyjść na badanie" = "sąd uchyla sprawę, nara" to ta procedura by nie funkcjonowała. W sprawie o ubezwłasnowolnienie osoba, której dotyczy wniosek, nie może skutecznie odmówić badania psychiatrycznego.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
elastyczny-kartograf-1: Uzależnienie, pijaństwo jest jak najbardziej powodem do ubezwłasnowolnienia i potem możesz wnioskować o dps i go pasami przyjmą.

Myślę jednak że największym problemem jest Twój problem z asertywnościa i poczuciem winy.

On jest dorosły, jak chce się zachlac to jego problem
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
bystry-filozof-9: Wybaczcie, ale to wy jesteście po prostu… głupi. Alkoholik na kilka lat przed śmiercią was rozgrywa jak chce, a wy spłakani, że musicie (nic nie musicie, jeździcie do niego bo chcecie) i tracicie życie (bo wybór alkoholika stawiacie ponad was i własne wybory). On nie jest biedny i potrzebujący pomocy, tylko wy wolicie opiekować się starym szantażystą jak niegrzecznym 5-latkiem i brak konsekwencje na siebie za jego wybory. Jak umrze
  • Odpowiedz