Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:

I na Boga, naprawdę nie warto po kilku wiadomościach proponować spotkania. Jeśli nie będzie w wiadomościach jakiejś chemii między wami to podczas spotkania co najwyżej będziecie milczeli jak debile i na następny dzień usłyszycie, że "to nie to"

ja akurat bym powiedzial ze odwrotnie. nie ma sensu pisac w nieskonczonosc bo pozniej koncza sie tematy zanim sie umowisz xD zwykle prowadze rozmowe tak aby po kilku/kilkunastu wiadomosciach wyjsc z
  • Odpowiedz
I na Boga, naprawdę nie warto po kilku wiadomościach proponować spotkania.


@mirko_anonim: pewnie, lepiej być jednym z 2137 orbiterów z którymi może sobie popisać gdy jej się nudzi
  • Odpowiedz