Aktywne Wpisy

adam-yxz +54
#sct #krakow #ekologia #samochody #niepopularnaopinia
Ból tyłka o Strefę Czystego Transportu to najpiękniejszy festiwal s----------a, jaki widziałem w tym roku. Bolacy-rodacy płaczą, bo panicz nie będzie mógł wjechać swoim 20-letnim Passatem w gnoju pod samą bazylikę Mariacką. No tragedia, normalnie stan wojenny i komuna, zabierajo wolność! xD
Moja „niepopularna” opinia (choć w cywilizowanym świecie to standard):
Chcecie
Ból tyłka o Strefę Czystego Transportu to najpiękniejszy festiwal s----------a, jaki widziałem w tym roku. Bolacy-rodacy płaczą, bo panicz nie będzie mógł wjechać swoim 20-letnim Passatem w gnoju pod samą bazylikę Mariacką. No tragedia, normalnie stan wojenny i komuna, zabierajo wolność! xD
Moja „niepopularna” opinia (choć w cywilizowanym świecie to standard):
Chcecie

DJRuraWydechowa +348





Witam Was, Mirki. Mam zagwozdkę życiową podobną do tej, o której pewien Mirek pisał z 10 godzin temu i która jest na głównej (z tym że ja jestem trochę młodszy). Mam 26 lat (za trzy miesiące 27), dyplom inżyniera zdobyty na jednej z top 10 politechnik w Polsce, a aktualnie robię magisterkę z informatyki (niespełniona ambicja). Od dwóch lat można powiedzieć, że jestem w tej "profesjonalnej" części rynku, wykonuję pracę stricte umysłową, techniczną. Dobrze zarabiam jak na swój staż (top 20-25% według danych GUS), ale... No właśnie, ale.
Od zawsze marzyłem o IT - odkąd pamiętam, od czasów gimnazjum, kiedy liznąłem coś więcej niż HTML. Nie udało mi się wejść na rynek w latach 2021-2022, w momencie, w którym za napisanie palindromu dostawało się stanowisko juniora. Od tego czasu regularnie staram się uderzać na stanowiska juniorskie, ale bez większego skutku. Pomijam kwestię samorozwoju, sztucznej inteligencji, zastępowania stanowisk juniorskich przez AI, layoffów, postów na LinkedInie typu "Ofert juniorskich na rynku jest 5%, a wymagają 2-3 lat doświadczenia" itd., bo jestem tego wszystkiego doskonale świadomy.
Zmierzam do tego, że od 2,5 do 3 lat próbuję spełnić swoją ambicję o IT, ale z perspektywy czasu, zbliżającej się nieubłaganie trzydziestki, kupna mieszkania i typowego, dorosłego życia zastanawiam się: czy naprawdę warto? Moja praca jest ciekawa, ale do pewnego stopnia, za dużo kursów nie jestem w stanie zrobić, czy się rozwijać bo nie ma na to pieniędzy ani potrzeby w firmie. Można powiedzieć, że zastała mnie pewnego rodzaju stagnacja i niechęć do etatu, jeżeli można tak to nazwać. Czytam wiele wpisów tutaj na portalu, słucham też bliższego grona znajomych, którzy siedzą w IT od 3 do 5 lat, i mocno się zastanawiam, czy dalej próbować. Zastanawiam się, czy spełnić swoją ambicję, żeby zaraz mocno się zrazić tym, jak to realnie wygląda od wewnątrz.
Ścieżek, które mogę obrać, mam kilka. Na razie widzę trzy główne: zostać w tym, co robię (znacznie mniejszy rynek niż IT), dalej próbować rozwijać się w IT (backend, data science) lub założyć własną firmę z instalacjami elektrycznymi i systemami smart home (BMS, automatyka budynkowa, sieciówki, alarmy, CCTV itd.). Posiadam około dwuletnie doświadczenie projektowe w instalacjach elektrycznych nN, doświadczenie praktyczne oraz świeże (odnowione) uprawnienia SEP E i D.
Na rynku brakuje ok. 200 tysięcy elektryków, więc statystycznie rzecz biorąc, mam na pewno większe szanse na wybicie się z biznesem i lepsze zarobki niż w IT (może nie kwestii zarobków, ale porównując z aktualnymi). Jestem świadomy wielu kwestii związanych z własnym biznesem: ZUS-ów, braku urlopu i emerytury, uśredniając - od 6 do 12 miesięcy strat, zanim zacznie się zarabiać, oraz kilku lat katorgi i pracy po 18 godzin na dobę, a nie - jak na ciepłym etacie - 8 godzin i do domu. Uwierzcie mi, ostatnio spędzam naprawdę wiele czasu, analizując najdrobniejsze szczegóły, o których jestem w stanie pomyśleć, właśnie ze względu na moją życiową rozterkę.
Aktualnie najsensowniejsze, co widzę, to właśnie rozwijanie własnego biznesu ze względu na moją wiedzę i doświadczenie. A Wy jak to widzicie? Chętnie posłucham kogoś bardziej doświadczonego od prawie 27-letniego gówniarza, który już ma kryzys egzystencjalny ( ͡° ͜ʖ ͡°).
#praca #pracbaza #korposwiat #przegrywprzed30stka #zarobki #pracazdalna #przegryw
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
@mirko_anonim: No tak ale, inaczej za bardzo na juniora się możesz nie dostać. Jak zarabiasz bardzo dobrze to nie pchałbym się w IT, bo po co. Na stażu w dobrej firmie i tak powinieneś dostać 15-20k brutto więc