@mirko_anonim: Przede wszystkim się odciąć. Weź ją do siebie, skoro tak ci zależy i jeżeli nie chce z nimi dalej przebywać no to do pracy musi iść. Ta konsultantka podsumowała ją brutalnie, ale prawdziwie. Tak wyglada życie. No chyba, że woli iść do rodziców
zdecydowany-opiekun-97: Współczuję jej, ale Ty chłopie pchasz się w takie bagno, że nie zdajesz sobie sprawy.
Ona ma 18 lat, szereg zaburzeń, 8 (!) pobytów w psychiatryku, nie ma pracy, ochoty do pracy ani doświadczenia w pracy, a Ty będziesz grał rolę rycerza? Wiesz co bierzesz na barki? Jej się w tym wieku może błyskawicznie odwidzieć po poznaniu nowej osoby. Ona nie rokuje na partnerkę, a Ty planujesz w głowie Wasz ślub
@mirko_anonim: Tak jak już ktoś niżej wspomniał w komentarzu - dyrektorka ośrodka może i nie była delikatna, ale za to szczera. Też jestem w klasie maturalnej, mam 18 lat i też pochodzę z mocno patologicznej rodziny. Mimo dużej poprawy w domu dalej nie jest do końca normalnie i mimo depresji po prostu wiem, że MUSZĘ iść do pracy po maturach, żeby wyrwać się z tego bagna, bo nikt inny niż
źródło: 1000018543
PobierzOna ma 18 lat, szereg zaburzeń, 8 (!) pobytów w psychiatryku, nie ma pracy, ochoty do pracy ani doświadczenia w pracy, a Ty będziesz grał rolę rycerza? Wiesz co bierzesz na barki? Jej się w tym wieku może błyskawicznie odwidzieć po poznaniu nowej osoby. Ona nie rokuje na partnerkę, a Ty planujesz w głowie Wasz ślub
Też jestem w klasie maturalnej, mam 18 lat i też pochodzę z mocno patologicznej rodziny. Mimo dużej poprawy w domu dalej nie jest do końca normalnie i mimo depresji po prostu wiem, że MUSZĘ iść do pracy po maturach, żeby wyrwać się z tego bagna, bo nikt inny niż