@mirko_anonim: Nie zauważyłem, ale w sytuacji gdzie na przykład przecina mi drogę oczekują, że ustąpię pierwszeństwa i jak jest równoważna sytuacja to raczej ustępuję. Mam do wyboru upokorzenie kukolda lub upokorzenie incela. Gdy się da to przyspieszam, żeby minąć na swoich warunkach.
@mirko_anonim: Wiesz co, po prostu chamstwo - w domu od małego uczone, że wszyscy się do nich dostosowują. Po prostu idź prosto i wal z bara jak się nawinie taka.
@mirko_anonim: Ja zawsze odsuwam się na kilometr od każdego mężczyzny mijanego na chodniku. Boję się, że mnie dotknie, owionie nieświeżym oddechem albo powie coś obrzydliwego. * kiedyś żul beknął przeciągle, w chwili jak go mijałam siedzącego na ławce. Ogólnie faceci to prymitywne stworzenia.
@mirko_anonim: tez to zauwazylem i nigdy nie schodze jesli ide prawa strona, praktycznie nigdy sie nie prauje a jak ma waty to mowie "zamknij morde i zejdz na prawo"
* kiedyś żul beknął przeciągle, w chwili jak go mijałam siedzącego na ławce. Ogólnie faceci to prymitywne stworzenia.