Wpis z mikrobloga

✨️ Czy dziewczyny z czasem ogarniają się życiowo?
Czy dziewczyny z czasem ogarniają się życiowo?
Mam przykład dziewczyny lvl 25, która pracuje w państwowej robocie, odkłada pieniądze, co prawda lubi sobie kupić coś fajnego, ale nigdy nie wywala na to większości wypłaty. Ma oszczędności tak 8-9 wyplat. Dba o siebie. Nie ma hobby. Jakoś sobie radzi tak ja codzień. Jest do bólu szczera. Nie oszukuje, nie knuje, jawnie mówi co czuje i nie manipuluje. Jest super uczciwa.

Jest jednak szkopuł. Kompletnie nie ogarnia niektórych prostych życiowych umiejętności.
Prostym przykładem jest gotowanie. Jeśli gotuje coś z przepisu to musi być dokładnie tak jak w nim, jeśli zabraknie np. jakiejś jednej przyprawy to bez niej nie ruszy dalej. Jeśli trzeba zrobić np. sos i ugotować ryż, to najpierw zrobi jedno, potem drugie, nie jest w stanie wstawić wody na ryż, w między czasie ogarnąć sos. Nie ma w sobie takiej smykałki do kombinowania, tylko wszystko musi być tak jak jest rozpisane, według zasad, zdjęć. Wszystko co robi musi być perfekcyjne. Abstrakcją jest dla niej zmierzenie i wyliczenie szerokości sofy żeby weszła między stół a regał. Słabo ogarnia matematykę i takie rzeczy. Problemem jest dla niej zakup czegokolwiek używanego ,,bo nie jest idealne". Co prawda chce to zmieniać, ale mam wrażenie jakby nie była zaradna życiowo. Cieszy się jak coś ogarnie sam, ale potem w towarzystwie jak chwali się że w wieku 25 lat poradziła sobie z dojechaniem pół miasta autobusem to trochę widać różne miny. Mam wrażenie, że to przez rodzica który całe życie ją krytykował, narzucał swoją wolę i niczego w życiu nie uczył, bo we wszystkim wyręczał. Mówił wprost, że jest nieogarnięta, że sobie nie poradzi.

Dość silnie ulega wpływowi internetu (choć nie w kwestii rozwiązłości i relacji) i wszelakich influencerek, ale to chyba jak każda kobieta dziś.

Czy jest jakaś szansa że taki człowiek się zmieni, zakładając że chce tych zmian?

#logikarozowychpaskow
#zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jeśli Ci ona nie odpowiada to daj sobie spokój. Ludzie potrafią się zmieniać, ale tylko w tym co chcą zmienić i też to jest często długi proces raczej liczony w latach niż w miesiącach. Inna kwestia jest to, że nie każdy musi być we wszystkim dobry. Jej poziom matematyki sprawia że potrafi oszczędzać pieniądze i dla Ciebie to za mały poziom znajomości matematyki a dla kogoś innego ten poziom
  • Odpowiedz
@Famine: brak hobby nigdy nie jest powiązany z autyzmem. Typowe dla autyzmu są hiperfiksacje na punkcie czegoś (najczęściej zajmowania się czymś i/lub zdobywaniem wiedzy o tym czymś). Przy ADHD temat hiperfiksacji po prostu często się zmienia. Dlatego osoby neuroATYpowe zazwyczaj zachowują się jakby miały hobby nawet jeśli to by się często zmieniało. Jak ktoś nie ma hobby to raczej ma jakieś zaburzenie czy problem który nie pozwala danej osobie być
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie widzę nic złego w robieniu rzeczy z przepisu czy robienia jednej rzeczy naraz. Ja np. mam niezłą koordynację i podzielność uwagi (jak kiedyś robiłem w muzykę to potrafiłem grać różne tempo każdą ręką na perkusji albo śpiewać i grać solo jednocześnie), ale jak gotuje to robię po kolei, bo po co mam robić naraz i tak mi się nie spieszy a tak to wszystko ma porządek określony. Akurat
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Tak zmieni się.
Mogła być cały czas krytykowana lub gnojona przez rodziców dlatego ma zaprogramowane przepisy i algorytmy. Pewno też jest chora na punkcie punktualności, wie co ile zajmie i może już jest w stanie podać godzinę z błędem do paru minut bez patrzenia na zegarek.
Część tych cech jest autystyczna (nie wykopiki onanie jest jedną z nas ;P). Są nieco nasilone ale to plus, rośnie Ci tam niezły
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ogólnie moje zdanie jest takie. Kiedyś mówiło się bardzo często i wręcz starano przypisać łatkę takich dużych dzieci mężczyznom, dziś takimi dużymi dziećmi bardzo często są zwyczajnie kobiety dla których wszystko jest za trudne i 3/4 rzeczy je przerasta.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeśli kocha Cię szczerze, nie jest typiarą co musi chlać na umór, imprezować do weekend, mało tego umie odłożyć hajs, to na co Ty narzekasz. Ja pierdzielę.
  • Odpowiedz