Wpis z mikrobloga

✨️ Jak przygotować się do kursu na prawo jazdy kat. A?
Piszę z anonima, bo żona zna tutaj mój nick, a ma się o niczym nie dowiedzieć, aż nie przyjadę do domu na moto :D.

Z racji, że niedługo mam urodziny, postanowiłem zrobić sobie prezent i zdać w końcu prawko kat. a. Jestem dopiero na początku drogi, zrobiłem badania, pkk i mam termin na egzamin teoretyczny. W przyszłym tygodniu, jeśli zdam teorię, będę dzwonił po OSK, aby umówić się na kurs. Tutaj mam pytanie, co warto kupić już przed kursem? Chcę sobie przygotować kasę i może uda się upolować jeszcze jakieś promocje. OSK na swoich stronach informują, żeby przyjść w zwykłych pełnych butach i z jakimiś rękawiczkami, oni mają resztę. Ludzie też różnie piszą, jedni tak samo, żeby wziąć cokolwiek, inni, żeby kupić sobie przynajmniej buty motocyklowe i rękawiczki oraz własny kask ze względów higienicznych, ale tutaj też różnie mówią, jedni, żeby brać najtańsze, bo na pierwsze nie ma co przepłacać. Inni, żeby od razu wziąć coś dobrego, bo się kupuje raz i później przez lata się używa, a to bezpieczeństwo. Jak myślicie? Możecie polecić coś konkretnego?

#motocykle

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jeśli nie masz swojego motocykla to bez sensu coś kupować. Strój kupuje się pod styl jazdy i typ motocykla, dotyczy to również kasku. Ile było osób, które pokupowały stroje tekstylne na nakeda, a skończyły na sporcie? Kupowanie najtańszych rzeczy typu Shima jest ogólnie złym pomysłem, dobrze są zareklamowane ale po roku/dwóch dużo osób już się uczy, żeby tego nie kupować. Kto miał Shimę/Rebelhorna ten pewnie potwierdzi ( ͡°
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Kask kup już docelowy, przymierz kilka w sklepie i weź ten, który będzie wygodny. Rękawiczki polecam kupić z kategorii letnich. Większość czasu i tak spędzisz robiąc wolne manewry, to o marznięcie nie musisz się martwić nawet jak będzie zimno.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A i jeszcze jedna porada - kask jak będziesz ubierał to przy ściąganiu ma ci wyrywać uszy. Jak weźmiesz taki dopasowany od razu, to po roku/dwóch latach będzie latał tragicznie po głowie. Tak poszedł do śmieci mój pierwszy kask za 1500 zł :)
  • Odpowiedz
@muse: A co jest nie tak z rzeczami Shimy i Rebelhorna? Pytam, bo sam posiadam, a polecali mi znajomi, który zaczynali już trochę czasu temu i też kupowali ciuch tych marek.

Poza tym rozumiem, że na sporcie nie wolno jeździć w tekstyliach? A na sport-turystyku można, czy nie? ( ͡° ʖ̯ ͡°) No i czym się różni kask w zależności od typu motocykla?

@mirko_anonim Kask
  • Odpowiedz
@khrop: Rozlatują się od patrzenia, jakość w rzeczach skórzanych to jest tragedia, moi znajomi mają taką samą opinię a słyszałem wiele i praktycznie każdy z nich zaczynał od Shimy/Rebelhorna skuszony filmikami na youtube ( ͡° ͜ʖ ͡°). Miałem od nich kombinezon za 3k zł, rękawice i odzież termo - wszystko mega c-----e, wysyłane kilka razy na gwarancję, oczywiście z biegiem czasu. Odzież termo Shima to rozwaliła
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja na etapie kursu miałem już wszystko łącznie z vstromem 650, którym ćwiczyłem manewry. Co do rebelhorna to mam kombi patrol z przejechanymi 40 tys. km i nic się nie rozpada.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak masz budzet, upatrzony typ moto i jestes zdecydowany na to fajne hobby to kupuj wszystko, czy teraz czy po kursie bedziesz przechodzil przez to samo, w sklepie doradza co i jak, a jak nie to minimum swoja kominiarka i buty jakies sensowne tak jak mowia, ciuchy musza byc dobrze dopasowane zeby w raze "W" spelnily swoja role, od siebie polecam tez jakies uniwersalne kolory, zeby do kazdego koloru
  • Odpowiedz
@muse: kiedyś z SECA kupiłem wszystko tekstylne + ze skóry (może sztuczna była? nie wiem) rękawice SECA i buty SECA. Efekt? buty mimo, że ładnie wyglądały z tymi sliderami, to już po roku czy iluś rozwalały się, fatalnie je zaprojektowano, na zgięciach dali ultra cienką skórę więc było pewnikiem, że w tych miejscach popęka i to porządnie popękało. Podeszwy w obu butach się odkleiły, jedynie rzepy poprawnie trzymały. W rękawicach
  • Odpowiedz
Ja jak zdawalem pare lat temu to prawie nikt nie miał ciuchów motocyklowych. Kask tez malo kto mial ale jednak chyba lepiej miec swoj, bo tamte troche j----y
  • Odpowiedz
Z tymi rzeczami z shimy/seca etc to bym aż tak nie przesadzał, są lepsze i są gorsze. Mam spodnie i rękawice seca, śmigam w nich 3 rok i nie mam do nich zastrzeżeń. W spodniach to w zasadzie nic się nie dzieje, w rękawicach jest raptem trochę nitek na elemencie elastycznym na nadgarstku, skóra od wewnątrz nie ma żadnych przetarć, nawet rzep trzyma elegancko.
Z shimy mam jedną kurtkę i ogólnie też
  • Odpowiedz
A co jest nie tak z rzeczami Shimy i Rebelhorna?


@khrop: są kiepskiej jakości, a ich największą zaletą jest to, że są dostępne w sklepach motocyklowych i można je od ręki przymierzyć, bo są w zakresie cenowym dostępnym dla większości, więc sprzedawcom opłaca się mieć je na stanie.

Z resztą: każdemu wg potrzeb, jak ktoś robi w sezonie 2-3 tysiące kilometrów przy dobrej pogodzie, to taka Szima będzie dobra -
  • Odpowiedz
ich największą zaletą jest to, że są dostępne w sklepach motocyklowych i można je od ręki przymierzyć, bo są w zakresie cenowym dostępnym dla większości


@ArmandoFelonso: I to jakby jest sedno całego argumentu. Bo nowicjusz nie będzie na siłę kupował ciuchów ze sklepów, gdzie może sobie co najwyżej popatrzeć na rozmiarówkę i domyślić się, czy akurat mu będzie pasować. A ponadto jak szukałem czegokolwiek dajmy na to w zakresie cenowym kurtki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja na kursie miałem tylko swój kask. Rękawice pożyczyłem od kumpla, kurtka m65, dżinsy i buty za kostkę skórzane z płaską podeszwą. Pod to wymagane ochraniacze na kolana i łokcie. Kupiłem za 80zł w Decathlonie. Nie orientowałem się w odzieży motocyklowej i zostawiłem to na później, aż mi się wyklaruje.
Z perspektywy czasu kupiłbym sobie kominiarkę, a tak bardzo nic bym nie zmienił. Wyglądałem jak biedak przy innych kursantach
  • Odpowiedz
Poza tym rozumiem, że na sporcie nie wolno jeździć w tekstyliach? A na sport-turystyku można, czy nie? ( ͡° ʖ̯ ͡°) No i czym się różni kask w zależności od typu motocykla?


@khrop: Na sporcie najlepiej mieć jednoczęściowy strój który ściąga cie do pozycji sportowej. Osobiście dużo wygodniej mi się jedzie sportem w jednoczęściówce. Być może do placebo, ale mam wrażenie że dzięki opięciu i sztywności
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Weź górskie buty, ochraniacze choćby typu rolkarskiego, swoje kominiarki do kasku i rękawice na przykład zimowe rowerowe.
Ja nie kupowałem docelowego szpeju żeby nie czuć jakiejś presji na samego siebie że zdawaniem. Znam takich, którzy od wiosny do końca sezonu nie zdali prawka I te piękne rzeczy czekały sobie nieużywane na kolejny sezon.
Z tego co rozumiem to na Moto jeszcze nie jeździłeś. Wytyczne OSK dobrze mówią, przyjdź w tym minimalnym
  • Odpowiedz