✨️ Dlaczego warto uważać na związki? Refleksje z doświadczeniaⒾ Często się słyszało tekst "nie żeń się", ale człowiek nie wiedział o co chodzi dokładnie. Zawsze taki pozostawiony bez kontekstu.
Teraz lvl ~35, sam jestem żonaty, mam dzieci, określiłbym swój związek i życie rodzinne jako udane. Ale wokół widzę jak wielu moich dobrych przyjaciół z dzieciństwa przechodzi przez rozwody, nierzadko alienacje rodzicielską, z radosnych ziomków, teraz są to wraki człowieka.
Cieszę się bardzo, że powstały ruchy redpill czy blackpill, bo w końcu można się z jakiegoś źródła dowiedzieć jaka jest faktyczna natura kobiet. U mnie jest póki co w porządku w związku, ale czasem mam wrażenie, że jakby się skończyła dobra praca i zarobki, to zaczęłyby się problemy ¯_(ツ)/¯ Obym się mylił, ale widzę jak to jest, jednego kolegę żona zostawiła, bo wyszło że jest przewlekle chory i częściej odwiedzał lekarzy/szpitale, więc naturalnie żona musiała więcej czasu spędzać z sama z dziećmi. To jej nie pasowało i znalazła se innego xD W życiu nie widziałem takiej bezwzględności jak właśnie u płci przeciwnej, dlatego dopuszczam scenariusz że u mnie też może się coś posypać w zawiązku.
Oby mój związek przetrwał, ale jeśli nie, to już nie mam ochoty nigdy więcej wchodzić w żadną inną relację z kobietą. Za dużo widziałem.
@mirko_anonim: mój niebieski słyszał od współpracowników to słynne "nie żeń się" a po ślubie, że "teraz to game over". Oczywiście wszyscy "doradzający" to stare konie, żonaci, z dziećmi. Takie mam wrażenie, że to często są takie tam żarty bardziej niż na serio, bo tak ogólnie ci najgłośniejsi mają raczej udane małżeństwa (oczywiście nie mam pewności, bo nie siedzę im w domu):) Ale oczywiście statystyki rozwodów są przerażające.
Często się słyszało tekst "nie żeń się", ale człowiek nie wiedział o co chodzi dokładnie. Zawsze taki pozostawiony bez kontekstu.
Teraz lvl ~35, sam jestem żonaty, mam dzieci, określiłbym swój związek i życie rodzinne jako udane. Ale wokół widzę jak wielu moich dobrych przyjaciół z dzieciństwa przechodzi przez rozwody, nierzadko alienacje rodzicielską, z radosnych ziomków, teraz są to wraki człowieka.
Cieszę się bardzo, że powstały ruchy redpill czy blackpill, bo w końcu można się z jakiegoś źródła dowiedzieć jaka jest faktyczna natura kobiet. U mnie jest póki co w porządku w związku, ale czasem mam wrażenie, że jakby się skończyła dobra praca i zarobki, to zaczęłyby się problemy ¯_(ツ)/¯ Obym się mylił, ale widzę jak to jest, jednego kolegę żona zostawiła, bo wyszło że jest przewlekle chory i częściej odwiedzał lekarzy/szpitale, więc naturalnie żona musiała więcej czasu spędzać z sama z dziećmi. To jej nie pasowało i znalazła se innego xD W życiu nie widziałem takiej bezwzględności jak właśnie u płci przeciwnej, dlatego dopuszczam scenariusz że u mnie też może się coś posypać w zawiązku.
Oby mój związek przetrwał, ale jeśli nie, to już nie mam ochoty nigdy więcej wchodzić w żadną inną relację z kobietą. Za dużo widziałem.
#zwiazki #rozowepaski #redpill #blackpill
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
📒 Notatka moderatora: Blakpyl do wora, wór do jeziora._
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt