Wpis z mikrobloga

96 728 + 103 = 96 831

Ostatni dzień wyprawy, miał być chillout i spokojna jazda w stronę ostatniego miejsca, ale po pierwszych kilkunastu km na asfaltach, drogach rowerowych i bulwarach, zaczęła się r--ź winiątek. Wypych przez las po drogach jak z wysokich gór, stromych i pełnych luźnych kamieni, by trafić na właściwy szlak, prawie 160 m w górę po szutrach i luźnych kamieniach. Na szczęście widok z klifów na morze trochę osłodził wylany pot. Zjazd i kolejny podjazd, na którym znów mijamy setki rowerzystów z Tuscany Trail. Gdy zaczęły się płaskie asfalty, to pierwszy raz pojawiło się coś, co na Pomorzu mamy na co dzień. Wiatr w pysk, taki konkretny, odbierający siły i chęci... Ostatecznie dojechaliśmy, trochę zmęczeni, ale zadowoleni.

#rowerowyrownik #romet #gravel

Skrypt | Statystyki
ikov - 96 728 + 103 = 96 831

Ostatni dzień wyprawy, miał być chillout i spokojna jaz...

źródło: 36807

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
Na powrocie, w nocy na autostradzie A1 pod Łodzią kolega który akurat prowadził samochód, nagle zjechał na drugi pas - na czołówkę pędził pod prąd inny samochód. Telefon na 112, zgłoszenie, ale okazuje się, że nic to nie dało.. https://lodz.tvp.pl/93427198/a1-autostrada-a1-wypadek-a1-tuszyn-samochod-pod-prad-tragiczny-wypadek-pozar-samochodu-wypadek-pod-lodzia-zderzenie-czolowe-utrudnienia-a1-policja-straz-pozarna-lodzkie-audi-smiertelny-wypadek-droga-zablokowana-wiadomosci-lodz
  • Odpowiedz