Ależ wymęczone. Całkiem zmotywowany ustawiłem sobie wewnętrzny "tempomat" na 200W i w miarę żwawo się przekulałem 55km pod wiatr (ok. 6m/s). Z wiatrem w plecy jednak już nic mi się nie chciało i podniosłem średnią z 26 do 27 raptem ( i jakieś żałosne 140W w drodze powrotnej). Zero energii, byle dojechać. A gdzieś w połowie trasy zwiedziłem parę wiosek pod Inowrocławiem. Przygotowując się do "zwiedzaniowych" wyjazdów raczej staram się poczytać chociaż podstawy o POI do odhaczenia, ale drewniany kościół we wiosce Pieranie (pow. inowrocławski) i tak mnie zaskoczył, bo jakoś przeoczyłem wcześniej informację, że to jeden z największych kubaturowo kościołów drewnianych w Polsce. Zdziwiłem się jak zobaczyłem na żywo, bo jest z 3x większy niż to do czego człowiek jest przyzwyczajony jeżdżąc po wioskach. Zdjęcie z wiki, bo jakoś mi się nie udało ustrzelić w jednym kadrze.
------------------------------------------------
Max square: 31x31 (-) Max cluster: 1295 (-) Total tiles: 5111 (+22)
W jedną stroną południową nitką z zahaczeniem o jakieś 3 dziury, powrót bardziej północną, głównie po zniszczonych asfaltach, gdzie jeszcze nie jechałem. Przyda się do planu na ten rok - czyli zielonego z Włocławka do Inowrocławia i może połączenia zielonego z Bydgoszczą.
W jedną stroną południową nitką z zahaczeniem o jakieś 3 dziury, powrót bardziej północną, głównie po zniszczonych asfaltach, gdzie jeszcze nie jechałem. Przyda się do planu na ten rok - czyli zielonego z Włocławka do Inowrocławia i może połączenia zielonego z Bydgoszczą.
Ależ wymęczone.
Całkiem zmotywowany ustawiłem sobie wewnętrzny "tempomat" na 200W i w miarę żwawo się przekulałem 55km pod wiatr (ok. 6m/s). Z wiatrem w plecy jednak już nic mi się nie chciało i podniosłem średnią z 26 do 27 raptem ( i jakieś żałosne 140W w drodze powrotnej). Zero energii, byle dojechać.
A gdzieś w połowie trasy zwiedziłem parę wiosek pod Inowrocławiem. Przygotowując się do "zwiedzaniowych" wyjazdów raczej staram się poczytać chociaż podstawy o POI do odhaczenia, ale drewniany kościół we wiosce Pieranie (pow. inowrocławski) i tak mnie zaskoczył, bo jakoś przeoczyłem wcześniej informację, że to jeden z największych kubaturowo kościołów drewnianych w Polsce. Zdziwiłem się jak zobaczyłem na żywo, bo jest z 3x większy niż to do czego człowiek jest przyzwyczajony jeżdżąc po wioskach. Zdjęcie z wiki, bo jakoś mi się nie udało ustrzelić w jednym kadrze.
------------------------------------------------
Max square: 31x31 (-)
Max cluster: 1295 (-)
Total tiles: 5111 (+22)
W jedną stroną południową nitką z zahaczeniem o jakieś 3 dziury, powrót bardziej północną, głównie po zniszczonych asfaltach, gdzie jeszcze nie jechałem. Przyda się do planu na ten rok - czyli zielonego z Włocławka do Inowrocławia i może połączenia zielonego z Bydgoszczą.
#rowerowyrownik #100km (6. w sezonie, 79. w karierze)
Skrypt | Statystyki
źródło: Pieranie._Kościół_św._Mikołaja_Biskupa_(1732-43)_2
Pobierz@cult_of_luna:
źródło: Firefox_Screenshot_2026-05-24T19-41-20.946Z
Pobierz