Wpis z mikrobloga

mam dziwne wrażenie, ze głównie chodzi o to, ze kolega nie posiada bitcoina, przespał okazję i teraz d--a piecze nie do wytrzymania.


@Obruni: zawsze o to chodzi. Typowe wyparcie, bo jakby zarobił na BTC, dom wybudował, mieszkanie kupił, to by chwalił BTC w każdym wpisie.

Typowy przegryw który przegrał okazję i teraz musi w jakiś sposób znaleźć winnego, no bo on oczywiście nie jest winny, winna społeczność, winny bitcoin, nie
  • Odpowiedz