Aktywne Wpisy
Apiro +39
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

tomwick55 +4
Moim najulubieńszym zagranicznym bramkarzem jest Marc-Andre ter Stegen. A jaki jest Wasz?
#mecz #pilkanozna #sport #przemyslenia
#mecz #pilkanozna #sport #przemyslenia
źródło: 1000032287
Pobierz



Mój dylemat może będzie dziwny, ale warto iść na #divyzwykopem? Czytajcie dalej, bo to złożone.
Główny problem polega na tym, że ja byłem na divach nie raz i nie dwa, więc nie budzi to we mnie jakiegoś stresu, czy tego, że nie umiem się zachować. Ale idąc na takie spotkanie NIGDY nie było keksu takiego właściwego. Owszem, jakieś miziania, zabawy poboczne, ale jakoś nie mogłem się przemóc, by włożyć. Usprawiedliwiałem się "no, to tylko masaż, przecież nie jestem żadnym diviarzem, nie przekroczyłem granicy włożenia, więc się nie liczy" (jedna mnie pytała, czy jestem księdzem, że chcę wszystko wokół, ale bez głównego punktu programu). Ale z drugiej strony, gdyby się wydało, że byłem w takich miejscach i dowiedzieli się bliscy, to przecież i tak nikt mi nie uwierzy, że byłem kilka razy na divach i nie zamoczyłem, więc co za różnica, skoro w razie W i tak będę "spalony" wizerunkwo.
Tak sobie myślałem, że jak kiedyś będę miał partnerkę tak dłużej, to mega głupio będzie jej powiedzieć "no, wkładałem w divy". No ale z drugiej strony i tak już byłem tyle razy na divach, więc w tej sytuacji i tak jestem "spalony". Bo czy naprawdę to, że się zabawiałem i miałem rozkosz, ale bez tego definitywnego włożenia coś zmienia? No dzisiaj wydaje mi się, że nie, ale za młodu tak myślałem. Taki wytrych "może byłem u divy, ale do niczego nie doszło". Tymczasem już sam fakt, że do niej wszedłem i dzwoniłem było czymś. No i tak korci mnie... te pajacowanie, a może po prostu iść, normalnie się zabawić, zapomnieć i tyle... Co myślicie?
I tak, ja wiem, że dziewczynom się o divach nie mówi nigdy. Po prostu zakładam taki hipotetyczny scenariusz, że kiedyś, gdzies tam po dekadach znajomości. Najgorsze też, że ja mam odwróconą hierarchię. Bo np. czuję się głupio chodząc na divy w kontekście stygmatyzacji społecznej (a nie, że ja się źle czuję), ale zarazem w ogólnie nie widziałbym problemu, jeśli byłbym aktorem P., albo nawet miał OnlyFans (oczywiście pomijam, że jestem facetem).
#s--s
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
@mirko_anonim: z mojego doświadczenia dziewczyn naprawdę nie interesuje przeszłość chłopaka, ona nie będzie wypytywać. Dla dziewczyny ważne jest jak traktujesz ją podczas związku i żebyś nie zdradzał. O divach wogule nie mów, wystarczy jak dasz znać że miałeś przelotne przygody ale kontakt się urwał
@GoddamnElectric: ale jak pijana laska zostanie wybolcowana po imprezie albo tinderówka pójdzie na przysłowiowego strzała bo jakiegoś oskiego swędziała pała i nakłamał jej że traktuje poważnie? a potem ghost to wstyd jeszcze 10x większy. A jednak nie chwali się tym i nie rozpowiada innym. Takie rozkminy maja zwykle faceci nie wiadomo czemu.