Czemu w Polsce ludzie się nie uśmiechają? Wróciłem z pobytu w USA i idę do skepu, apteki w Polsce i ludzie kamienna twarz i odpowiadają jakby byli za kare. To samo jak zagaduje kogoś na przystanku o rzecz w sumie dotyczącą autobusu to przerażeni że wgl ktoś od nich coś chce. Co się dzieje w tej Polsce? Jakaś żałoba narodowa była że wszyscy chodzą jak zombie? Niedziela zapomniałem że niehandlowa to idę
@TytanowyOdpyt: Mieszkam w Polsce całe życie i zwykle wszyscy są mili i uprzejmi, jak kogoś o coś zaczepić. W Czechach więcej gburów spotkałam. Ja bym nie generalizowała.
Ale czego oczekujesz? Każdy jest zajęty swoimi sprawami, a nie ludźmi dookoła. Pierwszy raz jesteś tutaj?
@mnemonk: wytłumaczę ci, już pal licho, że jak w Holandii o coś pytałem kasjerki to była miła i uśmiechnięta, nawet jak ktoś czegoś nie wiedział, albo źle zrobił, a tutaj już nawet nie oczekuję uśmiechu, ale niech babol się krzywo nie patrzy i nie wykonuje swoich obowiązków z posturą zbitego psa albo pretensjami ¯\(ツ)/¯
intuicyjny-aktywista-38: Polacy to bardzo sfrustrowany naród. Podłożem frustracji w dużej mierze jest panujący tu klimat, tj. wszędzie Polak będzie się starał negocjować swój status, że kim to on nie jest. W urzędzie, u lekarza, w szkole, na drodze. Żyjąc w Polsce prędzej czy później musisz być gotowy uznać czyjąś agresywnie demonstrowaną wyższość i ukorzyć się przed jaśnie panem urzędnikiem, jaśnie panem doktorem, bo inaczej reszta społeczeństwa ekspresowo sprowadzi Cię do parteru.
Czemu w Polsce ludzie się nie uśmiechają? Wróciłem z pobytu w USA i idę do skepu, apteki w Polsce i ludzie kamienna twarz i odpowiadają jakby byli za kare.
Dziwisz się? Studenci dali się nabrać na propagandę, gdzie po ukończeniu studiów typu zarządzanie, administracja, socjologia, filozofia, pedagogika, wychowanie fizyczne itp itd balując całe studia i będą na rynku pracy pożądani przez pracodawców którzy będą im rozwijać czerwony dywan. Niestety tak
ludzie łamią sobie zderzaki i dokładki parkując na chodniku i trawniku bo ogromny parking jest płatny 2zł/h tak stoję czekam i na przykład teraz chłop w skodzie Octavii dość nowej wyłamał sobie zderzak a wcześniej jeden urwał wydech nawet ślad zostawił i to wszystko k---a dla kilku złotych XD
@mnemonk: wytłumaczę ci, już pal licho, że jak w Holandii o coś pytałem kasjerki to była miła i uśmiechnięta, nawet jak ktoś czegoś nie wiedział, albo źle zrobił, a tutaj już nawet nie oczekuję uśmiechu, ale niech babol się krzywo nie patrzy i nie wykonuje swoich obowiązków z posturą zbitego psa albo pretensjami ¯\(ツ)/¯
Dziwisz się? Studenci dali się nabrać na propagandę, gdzie po ukończeniu studiów typu zarządzanie, administracja, socjologia, filozofia, pedagogika, wychowanie fizyczne itp itd balując całe studia i będą na rynku pracy pożądani przez pracodawców którzy będą im rozwijać czerwony dywan. Niestety tak