Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: przecież 99% ogłoszeń to mafia. Dziewczyny, które zaczynają pracować same, szybko zostają odwiezione przez lokalnych alfonsow z propozycją odprowadzenia im „podatku” pod płaszczykiem ochrony. Lol.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dzie sa takie ogloszenia?

Ogolnie handle ludzi sie zdarza, prawo w polsce jest brutalne dla imigrantow wiec jestem wstanie sobie wyobrazic.
Podrugie takie nie legalne meli wedruja z miasta do miasta zeby nikt lokalnie(tak jak ty) nie poslkejal krope ze to autenerstwo wiec wysp jest pozrny to tylko kilka dziwek wozonych po okolicy
  • Odpowiedz
@WolvvloW: książki na temat ofiar handlu ludźmi, ale bardzo rzetelne źródła znajdziesz też na YT czy internecie w formie artykułów. Przed chwilą sprawdziłem i już nawet w necie piszą o wzmożonym eksporcie żywego towaru z Ameryki Środkowej, więc proceder już został zauważony wśród władz kraju.

Kiedy dużo czytałem o mafii, to serio druga władza w kraju - taka, której nie widać na codzień, a generuje milionerów szybciej niż studia lekarskie.
  • Odpowiedz
A sprawdziłem jedną dla sportu. Mam numer WhatsApp, który w sumie nie istnieje. 14.48 była na Północy kraju. I zapraszała do siebie. 17.30 już 4 h drogi dalej.

Mafia, nie mafia. Scam na pewno.
  • Odpowiedz