Wpis z mikrobloga

✨️ Dlaczego wierzymy w teorie spiskowe?
Mam znajomą parę. Obydwoje są po studiach (wspominam o tym, bo jednak trzeba mieć pewien poziom inteligencji, żeby je ukończyć). On ogarnia biznesy, robi hajs, zna się na wielu dziedzinach – i to naprawdę się zna. Taki samozwańczy pan profesor. Ona zawodowo ogarnia trochę mniej, ale jest bardzo poukładana życiowo.

Mimo to wierzą w płaską Ziemię, krasnoludki i inne dziwne rzeczy. Chyba jestem masochistą, bo czasami debatuję z nimi o tych głupotach, podważając każde ich sformułowanie. Kiedyś zapytałem, czy jacyś archeolodzy albo szanowane instytuty mają dowody na istnienie np. ludzi mierzących 2,5 metra. Oczywiście potwierdzili, po czym dostałem albo jakieś nazwisko, albo link do profilu. Potem okazywało się, że profil jest niewiarygodny, a "profesor" czy "archeolog" z nazwy to w rzeczywistości jakiś handlarz albo marketingowiec, który zapewne lubi wciągnąć coś do nosa.

Mój sąsiad ma podobne zajawki, choć to dobry z niego człowiek. Ciągle słyszę o "świadomości wody", aurach, o tym, że 200 lat temu latały statki kosmiczne, a średniowiecze to jedno wielkie kłamstwo. Ostatnio podesłał mi link o francuskim wynalazcy, który miał opatentować wsadzanie miedzianego drutu w ziemię w celu zwiększenia plonów (tzw. mikroprądy). Oczywiście to dawno obalono. Owszem, bada się wpływ prądu czy pól elektromagnetycznych na siewki, ale nie ma to nic wspólnego z tym zabobonem. Sąsiad oczywiście wierzy, że złe korporacje "zakopały" ten patent.

Rozumiem, że korporacje mają na sumieniu sporo grzeszków – wiemy o procesach sądowych czy przypadkach zatruwania środowiska. Mam jednak wrażenie, że w pewnym momencie powstaje u nich swego rodzaju paranoja poznawcza – zjawisko, w którym intelekt zostaje zaprzęgnięty w służbę myślenia magicznego lub spiskowego.

Najlepsze jest to, że rozmawiając z nimi i spierając się na argumenty próbują mnie albo przekrzyczeć, albo nie przyjmują argumentów. Nie wiem do dziś po co urządzam sobie co jakiś czas taką krucjatę, bo przypomina to typową rozmowę katolika z ateistą.

#gownowpis #plaskaziemia #teoriespiskowe

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach