Aktywne Wpisy

Lujdziarski +579
Polskim pijaczkom to ostatnio się marzy odpalić piece krematoryjne na nowo. Wstyd. Chłop odważny do dzieci, naczyta się taki debil postów na Facebooku i atakuje dzieciaki.

#igrzyskabebzonow zapisy v9 wystartowaly
regulanin jest w srodku
grubasy, komen tujcie tak by calydzien bylow goracych i ludzie widzieli ok?
co jakis czas jeden grubas da komentarz i bedzie ok
regulanin jest w srodku
grubasy, komen tujcie tak by calydzien bylow goracych i ludzie widzieli ok?
co jakis czas jeden grubas da komentarz i bedzie ok





Ja to mam pecha w życiu. Chyba 4 raz w życiu czeka mnie zmiana mieszkania. Zmiana przez obecne w bloku... karaluchy. Wszystkie poprzednie mieszkania zmieniałem z tego powodu. Ludzie mają to w mieszkaniach, to wszystko przełazi do innych mieszkań. I nikt z nic z tym nie robi. Zgłaszasz do spółdzielni to oni zdziwieni, bo nie było takich zgłoszeń. Zagadasz do sąsiadów to co któryś się przyzna, że jakiegoś widział. Inny powie, że widział na klatce lub elewacji ale nie w domu. Kolejny się nie przyzna, ale po 2 dniach obwini ciebie bo się pojawiły. I do przyszło od Ciebie. A kolejny to jeszcze z agresją będzie reagował.
Tym razem na całą klatkę udało się namówić kilka osób. Ale co z tego jak ludzie sami nic nie reagowali, było ogłoszenie, spółdzielnia zleciła spryskanie klatki i piwnicy ale mieszkania ludzie muszą sami opłacić. I co? Nikt się nie zgłasza prócz mnie. I błagasz potem ludzi i zrobi kilka osób. Inny powie, że się boi chemii, bo ma dzieci, bo ma zwierzęta, bo za drogo, a inny, że jak zostawia na noc włączone światło w kuchni i łazience to one nie przychodzą xD i pali taki idiota nocami bo sprawdziłem.
Ale znam lepsze kwiatki. Jeden sąsiad trzyma na balkonie puszki od żarcia czy karmy dla psa. I widać tam całe roje tego co się żywi i łazi po elewacji. I co gada jak zwrócisz uwagę? Nie ma żadnego problemu, a puszki to wartościowy surowiec. I mówię dam stówkę albo dwie i sprzątnij to facet. Gość w sekundę wyciągnąłem ręką i mówi to daj dwie. I po zabrania kasy zawrócił na pięcie i puszek nie sprzątnął. Gadam z nim to się śmieje, że dobre interesy ze mną robi. A puszki to surowiec i leżą do dziś.
Inna baba powiedziała, że zrobi jak zapłacę. Akurat mieszka w pionie nade mną. Więc dobra, zapłacę. I co? Okazało się, że to nie ja mam tylko opłacić ale jeszcze jej zapłacić aby wpuściła xD
Mogę takich sytuacji opisać setki, a to co napisałem to jest z ostatniego tygodnia. A przypomnę, że to już czwarte mieszkanie!
Ale do sedna. Jak z tym walczyć w swoim zakresie? Mam moskitiery w oknach, uszczelkę w drzwiach, cały pion uszczelniony jak tylko się da, a jednak to wchodzi. Tak, siatka + rajstopa na kratkach też jest i wszystko zasilikonowane. Prawdopodobnie pionem bo robactwo znajduje głównie w łazience.
Oprysk (jakiś kapsułkowy) oraz żel w kropkach w szafkach daje radę na jakiś czas. Po takich świeżym oprysku jest tego mniej albo wcale ale po paru tygodniach pojawiają się nowe.
U mnie to jeszcze jest tego mało. Ale facet od oprysku mówił, że jak zrobił u tych ludzi co namówiłem to tam szufelkami ludzie będą zbierać to zdechłe robactwo, jak zaczął psikać to całe ściany w tym były. Także tak żyją ludzie. Młodzi, starsi. Z dziećmi. Wszyscy. I nie są to żadne patologiczne bloki tylko normalne osiedla.
Da się samemu taką chemię załatwić i psikać u siebie w mieszkaniu?
Opisujcie swoje historię i jak z tym walczyć.
#pytaniedoeksperta #pytanie ##gorzkiezale
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
@mirko_anonim: 286 kk 3 do