Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: taka baba w sumie to już ma wszystko więc może sobie przebierać. ciśnienia na zapłodnienie nie ma bo dzieci już są, atencja się zgadza w socjal mediach i na apkach zawsze się znajdzie bolec do dźgania. jak nie ma jakiejś ciężkiej sytuacji finansowej że jej potrzebny bankomat to w sumie na c--j jej facet na stałe
chłopy obecnie mają chyba większe ciśnienie na p---e niż na odwrót
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Wytłumaczę jako ktoś kto ostatnio ma głowę zajętą pieniędzmi głównie.

1. Pogon za stratami
Ból odczuwania straty odczuwalny jest bardziej niż takiego samego zysku. Czyli po stracie Chada tylko większy Chad może zrekompensować. Wiedzą, że marna szansa, ale liczą na cud.
2. efekt utopionych kosztów (czas)
Zamiast pogodzić aię ze swoim niższym SMV i odciąx stratę wiążąc się z przeciętnym, zostawiasz i wisisz
  • Odpowiedz
Dlaczego babcie 30+ z dzieciakami mają coraz wyższe wymagania?


@mirko_anonim: Zwykły prymitywny dobór płciowy, który nie wyewoluował w głowach kobiet od 100 tys. lat, dziecko jest z samcem alfa, który miał dobre geny, a bezpieczeństwo i codzienny byt może zapewnić ktokolwiek, bo i tak z tym samcem nie planuje się rozmnażać. Focus jest przerzucony na jak najlepsze środowisko dla niej i dla jej dziecka, stąd wysokie wymagania, bo może wybierać,
  • Odpowiedz