Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: baba po tylu latach i dzieciach poszła pruć się z grajkiem a ty chcesz cokolwiek ratować... może jeszcze zaproponuj że jak się wyszumi i znudzi latynosowi to ją umyjesz i przyjmiesz i sobie usiądziecie rodzinnie pizze zjecie i cole wypijecie, może planszówki jakieś.
  • Odpowiedz
No cóż - dla ratowania rodziny uwierzyłem i się zgodziłem. Wyszedłem z inicjatywami dla ratowania związku.


@mirko_anonim: nie mówie ze to twoja wina, ale taka mentalność to na pewno jeden z powodów dla którego ona uwierzyła ze zdrada ciebie to dobry pomysł.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
niezawisły-przewodnik-35:
Uff dobrze, że mnie żadna nie chce, przynajmniej nie będę zdradzony. :D

A gachowi to chyba wiadomo co zrobić (babi też by się przydało, ale w cuckoldstanie nie wolno…)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Po takim numerze przestałbym wierzyć w same słowa. Jeśli podejrzewasz, że to nie był jednorazowy incydent, zbierz dowody zgodnie z prawem. Nawet jeśli miałbyś wydać na to sporo pieniędzy, lepiej skonsultować się z dobrym prawnikiem, a jeśli jest to uzasadnione, rozważyć pomoc licencjonowanego detektywa. To może mieć znaczenie przy późniejszych decyzjach prawnych.

A co do zdrady dla mnie to przekroczenie granicy. Jeżeli ktoś zdradza, to z automatu powinien wylecieć
  • Odpowiedz