Wpis z mikrobloga

✨️ Irytuje mnie podlizywanie się facetów mojej dziewczynie
Najbardziej w relacjach damsko meskich irytuje mnie, ze bedac z moja rozowa w sytuacjach towarzyskich czuje sie jakbym byl zawsze w mniejszosci. Generalnie ja od zawsze mialem luzniejsze podejscie do zycia, lubie sobie zazartowac z kogos, ale tez nie mam problemu kiedy ktos zazartuje sobie ze mnie. Dlatego w domu czesto sobie z rozowa dogryzamy i jest to dla mnie jak najbardziej okej. Problem pojawia sie tylko jak idziemy na jakas impreze czy inne spotkanie grupowe, bo mam wrazenie ze meskie grono zawsze staje na glowie, zeby sie takiej rozowej podlizac. Kiedy rozowa sobie ze mnie zazartuje, to nie musze zripostowac lub po prostu reagowac na jej tekst, zawsze trzeba do tego doliczyc innych facetow z towarzystwa, ktorzy beda sie przescigac w tym kto rzuci lepszy tekst w moja strone wtórujący mojej rozowej. Gdy ja jakos zazartuje sobie z rozowej, to nie moge spodziewac sie odpowiedzi tylko od niej, ale od calego meskiego grona przescigajacego sie jak jej pomoc w odpowiedzi. I to sie dzieje zawsze, nie tylko w jednej specyficznej grupie znajomych. I sie troche temu dziwie, bo mam wrazenie ze my faceci zawsze robimy sobie jaja z innych facetow ladujacych pod pantoflem, a z drugiej dokladamy swoja cegielkie, zeby taki facet w zwiazku sie bardziej zamykal. Co o tym myslicie, czy to tylko ja mam takie sytuacje czy to norma w relacjach?

#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: trochę dziwna dynamika relacji, niezrozumiała dla mnie. Z kim wy właściwie wychodzicie? Bo jeśli Twoi własni koledzy wtórują Twojej dziewczynie przy żartowaniu z Ciebie, tylko po to, żeby przypodobać się jej, no to jest to zastanawiające, co to za kumple?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: może się po prostu umówcie że nie dogryzacie sobie w towarzystwie innych ludzi.

Problem z grupami ludzi jest taki, że często nimi rządzą jakieś stadne zachowania i waszą dynamika związku i to jak funkcjonujecie na codzień może być źle odebrane przez grupę. Zatem gdy Ty żartujesz z niej to mogą to odebrać nie jako żart tylko p-----c i będą czuli się w obowiązku uratować niewiastę (zamiast jak ludzie poza
  • Odpowiedz
  • 0
Kiedy rozowa sobie ze mnie zazartuje, to nie musze zripostowac lub po prostu reagowac na jej tekst, zawsze trzeba do tego doliczyc innych facetow z towarzystwa, ktorzy beda sie przescigac w tym kto rzuci lepszy tekst w moja strone wtórujący mojej rozowej.


@mirko_anonim: co, różowa poniża cie w towarzystwie innych facetów? Należy jej się lepa na ryj wychowawcza albo zakończenie związku
Nie bądź p---ą
  • Odpowiedz