Wpis z mikrobloga

6) siłownia
7) spontaniczne wydarzenia typu przejazd taksówką

- trzeba umieć w small talk. Gadanie o dupie marynie w luźny sposób bez presji na poznanie kogoś wiele ułatwia. Zacząć można od spontanicznej rozmowy z sąsiadami. Zwłaszcza starsze osoby są wdzięcznym celem do ćwiczenia tych umiejętności - oni są zadowoleni z rozmowy, ty masz przyjazne środowisko do próbowania się w spontanicznych interakcjach społecznych.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
8) przez znajomych
9) imprezy

w sumie u mnie chyba w ten sposób najczęściej, praktycznie co weekend poznaje nowych ludzi, a to ktoś zaprosi na domówkę i połowa towarzystwa to nowe twarze + mam wolną rękę na zasadzie "zabierz ze sobą kogo chcesz", tak samo do mnie ktoś wpada to nie mam problemu, że jak kumpel jest z jakimiś laskami to żeby przyszedł z nimi
no a na imprezach
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wiele błędnych założeń. Nie liczy się kto jest w związku i chodzi z babą za rękę, ale jak ich relacja wygląda od wewnątrz. Wielu brzydkich facetów jest w związkach i co to zmienia, skoro to związki służalnicze, a nie partnerskie, nie tylko ładni chodzą za rękę z kobietami po galeriach. Gdzie się poznają ludzie
-szkoła, głównie liceum, studia
-internet, tindery, badoo, insta, tik tong
-praca
-jakieś hobby
-imprezy wydarzenia.
  • Odpowiedz
@Vadzior tak bylo xD ludzie z calego miasta Cie co tydzien zapraszaja na domowki, wille z basenem, laski w bikini, drogie szampany, k--s i te sprawy xDD C--j tam ze zwykle na domowkach jest to samo zamkniete grono dobrych znajomych ale co przegrywow powkurzasz to Twoje xD
  • Odpowiedz
@Pasterz30: co
mamy ze znajomymi grupki na mess/whatsappie itp i ludzie piszą przy weekendzie co kto robi i w ten sposób się zamawiamy
a przekrój towarzystwa dość spory, wiele twarzy widzę kilka razy do roku, bo nie każdy ma czas przy rodzinie, dzieciach
a jak nie domówki to wyjście na miasto
serio ludzie stąd chyba nie mają życia skoro to jest takie dziwne xD

a domówka to dla mnie spotkanie
  • Odpowiedz
@Vadzior ale wiesz ze jezeli to prawda to nalezysz do jakiejs garatki? xD Promil ludzi tak zyje, wiekszosc ma moze z 1-2 znajomych (mowie o facetach bo Julki to troche wiadomo, inaczej) i tak miedzy soba sie spotykaja raz na ruski rok. A OP nie mowi o promilu chadow i Julek tylko o wiekszosci
  • Odpowiedz
@Pasterz30: nie wiem, ale ogólnie nigdy nie miałem problemu z kontaktami międzyludzkimi, mam i miałem zawsze znajomych, byłem zawsze tym coolboyem, czy chad to ciężko stwierdzić, z laskami problemu nigdy nie miałem, ale to co teraz napisałem to w kwestii poznawania ludzi, a nie stricte lasek do związku, mam swoją kobietę od lat więc inaczej patrzę już na relacje damsko-męskie
więcej też jest facetów w takim imprezowym gronie
na pewno
  • Odpowiedz
@Pasterz30: nie xD trzeba zaznaczać, że mają to być porady od przegrywa dla przygrywa
a 180cm to aż tak dużo? przecież tyle ma co drugi chłop praktycznie xd i tez nie mam 200 "tylko" 186
  • Odpowiedz