Wpis z mikrobloga

✨️ Finanse w Związku: Jak Dzielić Koszty?
Finanse w związku — jak to u Was wygląda?

Jestem ciekawy, jakie macie podejście do finansów w związku i jak dzielicie między sobą koszty.

Krótko o naszej sytuacji: jesteśmy razem trochę ponad rok, a od 6 miesięcy mieszkamy razem. Ja zarabiam 12 tys. zł brutto, dziewczyna 10 tys. zł brutto.

Mieszkamy w moim mieszkaniu. Czynsz i opłaty wynoszą około 1 tys. zł, a rata kredytu to 1900 zł, więc łącznie miesięczne koszty mieszkania wynoszą około 2900 zł.

Obecnie dziewczyna dokłada 900 zł miesięcznie.

Jak uważacie — czy taki podział jest sprawiedliwy? Jak Wy podchodzicie do dzielenia kosztów w związku: po połowie, proporcjonalnie do zarobków, czy może jeszcze inaczej?

Chętnie poznam Wasze doświadczenia i podejście.

#zwiazki

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
📢 Sprawdź nowe narzędzia na mirko.pro - Mirko Pobieracz oraz Mirko Ban

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: rata kredytu to zniżka która płacisz niż gdybyś wynajmował od landlorda to mieszkanie,

Więc jak byś wynajmował i wiadomo że wynajem jest droższy niż kredyt to też byś nie chciał żeby ci "spłacała" mieszkania.
No właśnie... Nie ma czegoś takiego jak spłacanie czyjegoś mieszkania w związku, bo na wynajmie było.by.gorzej i drożej.
Zazwyczaj baby mają z tym problem nie rozumiem dlaczego. Chyba dlatego że wolały by żeby chłop na wszytko wydawał,
  • Odpowiedz