mirko_anonim
✨️ Kłopot z dziewczyną po zakupie mieszkania Ⓘ
Po 7 latach odkładania, ciężkiej pracy (m.in. w gastro) i ukończonych studiach, ze sporą pomocą rodziców (ok. 60% wkładu) kupiłem wymarzone #mieszkanie w top5 bez kredytu. Jest to dla mnie spełnienie marzeń a zarazem owoc ciężkiej pracy rodziców oraz mojej. Niestety na horyzoncie pojawił się potencjalny kłopot. Mianowicie od dwóch lat jestem w #zwiazek z #rozowypasek i póki co mieszkamy osobno (ona wynajmuje pokój), jednak myślimy o tym by wkrótce się to zmieniło. Problemem jest kwestia mieszkania, zapowiedziałem jej, że jeśli chce wprowadzić się do mnie to będę chciał żeby płaciła mi za to że mieszka u mnie. Obecnie za pokój płaci około 1700 pln. Ja zaproponowałem jej żeby płaciła mniej, bo 1200 pln. Ona nie chce się zgodzić argumentując, że #zwiazki to miłość, a nie zarabianie na kimś i może pokrywać jedynie połowę opłat za utrzymanie. Ja zbijam ten argument tym, że jakby nie mieszkała u mnie to musiałaby wynajmować. Poza tym wiem, że zakup tego mieszkania to lata oszczędzania i odejmowania sobie od ust przez moich rodziców (nie są lekarzami) i nie dopuszczam możliwości, żeby ktoś z zewnątrz mógł z tego wysiłku korzystać. Żebym miał coś swojego mój ojciec musiał wyemigrować na kilka lat, a na dodatek wciąż jeździ dwudziestoletnim gruzem, bo oszczędności poszły na mieszkanie. Za te 1200 pln miesięcznie mógłby mieć na jakieś auto w leasingu. Dodatkowym problemem jest różnica w zarobkach i perspektywy zawodowe pomiędzy mną a dziewczyną. Pracuję w bardziej dochodowej i perspektywicznej branży. Ponadto ona nie ma tak zaradnych rodziców jak ja, nie mają pieniędzy żeby dać jej chociaż na wkład własny, bo sami mają kredyt hipoteczny. Myślę że ten problem będzie się pogłębiał, bo czynsz planuje od niej brać tak długo aż nie kupimy czegoś wspólnego, na co wyłożymy po tyle samo. Dla mnie sprawiedliwe to znaczy po równo. Zastanawiam się co robić, jest dla mnie ważna, lecz chyba nie na tyle żeby pozwolil jej bogacić się kosztem mojej rodziny. Wiem, że mało kto znajduje się w takiej komfortowej sytuacji, że w młodym wieku ma mieszkanie, lecz tak jak na pisałem na początku, nie spadło mi ono z nieba, lecz kosztowało mnóstwo pracy. Co byście zrobili w takiej sytuacji?

P.S argument, że ona może w przyszłości urodzić dzieci i to będzie jej poświęcenie do mnie nie trafią. W normalnym związku posiadanie dziecka jest wspólną decyzją. Nikt nikogo do macierzyństwa nie zmusi. A póki co sytuacja wyglada tak, że nie mamy dzieci a ona i tak nie jest w stanie dotrzymać mi kroku.

#pytanie #pytaniedoniebieskichpaskow #pytaniedorozowychpaskow

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
📢 Sprawdź nowe narzędzia na mirko.pro - Mirko Pobieracz oraz Mirko Ban

18
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
lubie-sernik
Po c--j ja to w ogóle czytałem
1109
Blaskun
skończyłem czytać tego bajta na 1200 zł
40
michalcorobisz
Chyba kazdy czytal to gowno do tego momentu
0
Dzik-Zwany-Waldemar
dzIeki za ten komentarz, zaszczędziłeś mi czasu
22
festinalente333
festinalente333
Zastanawiam się co robić, jest dla mnie ważna, lecz chyba nie na tyle


Masz odpowiedź na własne pytanie.

Dla mnie sprawiedliwe to znaczy po równo.


Wygląda
270
john-doe-30
kazda relacja to kalkulacja. tylko idioci mysla romantycznie.
7
A-NON
wygrałeś konkurs na bycie kukiem
2
i_teraz_wchodze_ja_caly_na_bialo
Myślę, że powinieneś jeszcze gości za kibel kasować jak bedą u ciebie, przecież na mieście by i tak zapłacili a tak nie muszą chodzić, zeresztą dziewczynę też kasuj, nie ma srania za darmo w twoim cięzko wypracowanym mieszkaniu
I jak bedziesz wychodził a ona będzie zostawać w domu to wykręcaj korki, bo taka laska ogladając seriale, moze ci prądu naciagnąć, nie ma ciebie, nie ma TV tak trzymaj Miras
Ziarnko do ziarnka
113
TrueShutDown
No ale nie dajesz jej chaty tylko bedzie mieszkac, dziecku przyszlemu tez bedziesz kazac placic czynsz sobie? Bez przesady do rachunkow niech sie doklada i tyle.

Ogolnie to pewnie odpisuje na bait.
43
briskmann
Szanuje napracowanko.
38
prukfiarz
prukfiarz
Ciężka sytuacja. Nie wiem jak rozwiązać Twój problem, ale powiem tylko, że tęsknię za czasami kiedy te baity dało się czytać do końca bez świadomości, że to bait.
35
ipkis123
@mirko_anonim: przeczytałem 3 zadnia, ile mam zapłacić?
23
xGrahir
Też mam mieszkanie tyle, że z kredytem i gdybym był teraz w związku to oczekiwałbym tylko 50% wkładu za czynsz + rachunki i ewentualnie kwestie jakichś napraw, ale to chyba całkowicie normalne, takie życie. Nie zgodziłbym się natomiast, żeby ktoś za mnie spłacał kredyt, bo jednak to moje mieszkanie.
20
tochybaananas
@mirko_anonim: "60% wkładu" i "bez kredytu" w jednym zadaniu?
13
kakauk0
Haha, niezla prowokacja
11