mirko_anonim
✨ Samotne podróżowanie jako przegryw - warto czy nie? Ⓘ
Co sądzicie o samotnym podróżowaniu jako przegryw? Ale gdzieś poza Europę. Przestawi mi się coś w głowie czy może wręcz przeciwnie i będę nadal samotny ale w tłumie, sam patrzący na pary na plaży i generalnie nic to nie da?

#przegryw #spierdotrip #blackpill #wychodzimyzprzegrywu

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

📒 Notatka moderatora: Blakpyl do wora, wór do jeziora.

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
📢 Sprawdź nowe narzędzia na mirko.pro - Mirko Pobieracz oraz Mirko Ban

0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
sarnita
Mi się wydaje, że samotne podróżowanie jest dużo lepsze niż z kimś. Ale to zależy od sposobu spędzania czasu,ja przykładowo lubię dużo łazić - jak jeździłam z kimś kto woli leżing - plażing to się męczyłam. A tak to zwiedzam to co ja chce, idę jeść tam gdzie ja chcę, nie jestem od nikogo zależna. Jak nastawiasz się na all eksjuzmi to pewnie w grupie fajniej. ;)
1
interpenetrate
interpenetrate
w jaki sposób jesz w knajpach wieczorem gdy wszyscy są tam w parach? W jaki sposób czujesz się podczas spotkań z ludźmi będąc tam sama? W jaki sposób chodzisz do kina sama, albo na urlop sama? Płacisz 2x więcej za pokój czy nie jeździsz?
1
sarnita
No normalnie jem, normalnie chodzę, normalnie oglądam filmy w kinie. XD to samo z urlopem - wbrew pozorom dużo singlow to robi i nie czują się niezręcznie. Płacę za pokój tyle ile uważam za stosowne. Zaglądasz mi do portfela? :)
0
bianchetti
bianchetti
@sarnita Podrozowanie samemu to jak na moj gust suicide fuel, podobnie jak wyjscie solo do restauracji czy pubu. Zero funu na koniec dnia + calkowicie uzasadnione uczucie bycia samotnym przegrywem wsrod spedzajacych wspolnie czas par i ludzi w jakichs grupkach.
1
interpenetrate
interpenetrate
lol no dokładnie, słowo w słowo właściwie co napisałem do niej teraz (nie wiem czy ci ten głupi wykop pokazuje ten post, rozwiń sobie komenatrze)
0
Henson_
Samotne podróżowanie jest dużo gorsze niż z kimś ale nadal gdybym miał pieniądze to wolał bym podróżować z depresja niż w domu siedzieć no i bym se jakoś Azjatkę strzelił i czangi napił w Tajlandii
1
interpenetrate
interpenetrate
i wydałbyś 10-15k na przelot, zakwaterowanie, jedzenie i rozrywkę żeby później ich nie mieć i być w punkcie wyjścia
0
Henson_
Jak bym miał pieniądze to nie przeszkadzało by mi wydać tak mało pieniędzy to raczej logiczne
1
Average-CottonWorld-Enjoyer
Spróbuj zagruchać w Azji jak masz czas i siły na takie eskapady
1
Slavcel
Samotne podróżowanie jest zajebiste, jeżeli jest twoim wyborem, a nie koniecznością. Wtedy, gdy w codziennym życiu nie jesteś samotny i chcesz sobie odpocząć od ludzi i dostosowania się do innych.

W innym przypadku to może jeszcze bardziej depresję pogłębić jak widzisz, że każdy jest szczęśliwy na wakacjach w grupie znajomych, wszędzie są zakochane pary, tylko ty zawsze sam, na wakacjach jak i w normalnym życiu.
1
MecenasMarcinNajman
Zależy z kim i zależy gdzie. Pamiętam jak w przeszłości z byłą dziewczyną nie wszędzie jeździłem bo jak to się mówi ja wolałem miejscowe jedzenie i smaki a nie codziennie zachodnie jedzenie i ja np aktywnie spędzałem wyjazdy. Muzea i inne atrakcje od rana do wieczora więc nie chciałem mieć bagażu w postaci kogoś kto nie chce robić tych rzeczy. Po kilku wyjazdach się przyzwyczaiłem do jedzenia samemu w knajpach.
0
interpenetrate
interpenetrate
będę nadal samotny ale w tłumie, sam patrzący na pary na plaży

to.
0