Tak się kończy praca u Janusza nad morzem

Witam, nazywam się Weronika Zerbok, mam 17 lat i razem z koleżanką (która w tamtym momencie miała 16 lat ) postanowiłyśmy spróbować pracy i zarobić na własną rękę trochę pieniędzy. Niestety...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 520
- Odpowiedz







Komentarze (520)
najlepsze
źródło: comment_mdiNNuwZgdMCnKf42YwwsB0YbWFDMmNH.gif
Pobierzźródło: comment_dLM8mO6bwc5Ln65vipX39SjjhNoiYqtV.jpg
PobierzNastolatka ma prawo nie znać pracy, a szkoła powinna tłuc im do głowy prawa i obowiązki pracodawcy i pracownika i to od strony praktycznej, a nie teoretycznej.
Ale nie, ważniejsze jest zakucie każdego strumyka w Europie, 10 sposobów otrzymywania soli i 1000 dat z historii.
Komentarz usunięty przez moderatora
Dziś skoro nie ma bezrobocia to w sumie nie problem zaproponować komuś, że albo zatrudnia na umowę, albo płaci codziennie.
Ja jako pracodawca nie miałbym problemu z tego typu umową ustną. Jestem wypłacalny, nie cuduję, mogę codziennie rozliczyć dniówkę i ją wypłacić.
Nie rozumiem ludzi, którzy na ładne oczy zapier... miesiąc czasu widząc że ten pracodawca
@kosmk: dobrze, wiec piszesz mi ze w dupie bylem i gowno widzialem, a sam sie kompromitujesz. Ale niech bedzie, niech strace te 5 minut i napisze Ci zza komputera ile kosztue Dubaj.
Wezmy dwie osoby, ktore chca sie wybrac z