Dawno nie pisałem nic o polityce, ale nie uważacie, że obecna afera z nadaniem jednostce wojskowej imienia Bohaterów UPA, gdzie nawet politycy lewicy każą odebrać Zełeńskiemu Order Orła Białego i zatrzymać pomoc, została sztucznie przez kogoś nakręcona? Przecież oni tam w każdym mieście mają tak nazwane ulice i nikomu nie przeszkadzało, że dla nich UPA i Bandera to bohaterowie, ponieważ innych nie mają i że nie chodzi o Polaków, tylko że UPA
Afera o jednostkę Bohaterów UPA
To skandal i należy zabrać pomoc51.1% (24)
To błąd, ale afera sztucznie rozdmuchana46.8% (22)
@SendMeAnAngel: Nie, nie uważam, żeby zostało to sztucznie nakręcone. Oni sami to nakrecają. Ruskie za Katyn nawet potrafili przeprosic, a oni jawnie badają granice naszej wytrzymałosci. UPA wybrali, nie ze wzgledu na ich antysowieckosc, tylko antypolskosc i jasno na to wskazują badania na Ukrainie. A to, że media mainstreamowe nie podnosiły tematu, to nie znaczy, że Polacy byli z tym ok. Węgrzy potrafili byc stanowczy, my jeszcze sobie poczekamy, bo
olx i jak Ci nie przeszkadza, że będziesz dzilił pot z kimś innym
@LisekUrwisek: A bo dalej się waham, czy startować, bo woda będzie zimna, ale podobno po to jest pianka, nie tylko żeby zwiększyć wyporność, ale żeby nie wyziębić organizmu. Właśnie tego się boję najbardziej, by nie być potem chory.
To bym chyba wolał wypożyczyć na jutro i potem kupić własną nową.
Mam kilka pytań do triatlonistów, bo może wystartuję po prostu dla beki na 1/8 IM, żabka + zwykła szosa + bieg to byle się doturlać i zmieścić w limitach.
1. Nie pływałem wcześniej w otwartych zbiornikach w Polsce (chyba tylko na Kanarach w oceanie w lecie). Czy iść się wcześniej oswoić - ale już chyba się nie da, bo dziś są tam mistrzostwa, a jutro amatorzy.
@quiksilver: Dziś do 22:00 były zapisy i chyba jutro będzie można w biurze zawodów. Tylko pianki nie mam. A pianka jest po to, aby utrzymać temperaturę ciała, bo woda zimna. Jak nie skombinuję pianki na już, to nie wystartuję.
Przepłynięcie tego dystansu żabką może zająć pół godziny.
Nie pamiętam, ile czasu mi to dokładnie zajmowało. Mój max to 40 basenów różnymi stylami z krótkimi przerwami w 45 minut. Załóżmy 1 basen =
Tak na oko: - odkrecenie obu śrub - odkręcenie blokady osi silnika - przecięcie trytytek i odpięcie silnika - zmiana dętki - złożenie tego wszystkiego na nowo
Spróbuję odpalić live, a jak się nie uda, to będę wrzucać relacje z tego, co się jutro będzie działo w mieście. Od lipca zmieni się charakter tego konta. Koniec z pato. Koniec afer. Koniec też z delivery - w czerwcu zamykam ten etap. Wracam do korzeni. Będzie więcej treści ze świata nauki, techniki i komputerów. Może będzie więcej podróży. Ale ostatnio na Wykopie tak niewiele się dzieje, że nie wiem, czy to
Przed pandemią chciałem startować w triathlonie i przygotowywałem się na 2020 rok, całą zimę trenując na basenie. Ech...
Gdyby nie pandemia, to byłoby ciekawie. Wkręciłbym się mocniej w sport, nie mając odpowiedniego sprzętu.
Z drugiej strony pandemia otworzyła mi oczy i dziś na wiele rzeczy patrzę inaczej.
Może pójdę pokibicować, ale żal patrzeć na tych biedaków, co poszukują sukcesu w sporcie, nie mogąc go osiągnąć w innych dziedzinach. Też to przerabiałem. Nagle
no właśnie o to chodzi, też chciałem przebiec maraton dla siebie ale jak patrzę, że każdy to robi to się trochę odechciało. Stało się to bardzo normickie.
@PrawnydoRadca: Od dawna bieganie to normicki sport. Natomiast triathlon to "elita" żeby pokazać, że się ma kasę na takie rzeczy. Wpisowe na triathlony w niektórych miastach kosztują kilkaset euro.
Live będzie w innym terminie, ale będzie. Chyba nie będzie już żadnej dobrej okazji typu juwenalia / mecz / cokolwiek, gdzie telefony się urywają, a kurierzy nie nadążają dostarczać. Jeśli będzie taka okazja, to dajcie cynk.
Ale... może wezmę teraz kamerkę i spróbujemy coś ponagrywać, hehe.
Nie wiem, czy sobie poradzę ze zmianą dętki w tylnym kole, czy lepiej iść do serwisu. Mechanik twierdził, że nie ma czasu, ale jemu też by to zajęło chwilę. Oprócz tego, że są śruby sześciokątne i trzeba mieć klucz, to jest blokada osi obrotu silnika, są kable i chyba za dużo rzeczy można zepsuć. Kto by to dzisiaj ogarnął, chyba nikt, bo jest tylko kilku mechaników, co ogarniają konwertowane e-bike, a oni
A moze wystartuje w triatlonie... wolne miejsca są. Ukonczyć ukończę. Piankę trzeba skombinować i przypomnieć sobie żabkę (bo kraul nie wychodzi).
W tej dyscyplinie chodzi jednak o coś innego. Dziadki na rowerach aero, co ledwo toczą się do mety... Buty, rowery, pianki renomowanych marek za gruby hajs.
Odnośnie live z delivery. Mogę jutro odpalić, jeśli ogarnę podstawy, bo trochę będzie się dziać - triathlon, reggae, strefa mocy i chyba coś jeszcze. Tylko o czym będę gadać na tym live, bo o dupie Marynie nie umiem? Nie jestem przygotowany, aby wszystko zagrało.
Checklista:
- rower elektryczny uziemiony, muszę zmienić dętkę, jeśli uda mi się odkręcić koło, bo na klucz francuski (albo ktoś mi to rano ogarnie), ewentualnie będziemy jeździć szosą lub zwykłym
@Ostatni_Piwniczanin: @Rietas Wiem, że powinienem napisać na czacie lub zadzwonić, ale ta apka mnie już tak wkurza, że boję się klikać w niej cokolwiek. Mam flagowca (S22 Ultra) i czasami trzeba ją kilka razy odpalać, żeby w ogóle się zalogować.
A niektórych inaczej nie nauczysz, żeby szanowali czas kurierów. Nikt nie płaci za czekanie i dzwonienie do klienta.
Najlepiej dzwonić, bo starsze osoby rzadko odpisują na czacie.
@SendMeAnAngel: zachcialo sie elektryka, ja tam wole miec kontrole nad maszyna. Jak automat vs manual ( ͡°͜ʖ͡°) a ogólnie najlepsze to monocykle kurła kiedyś to było
Mówią o mnie w mieście „to ten typ, co w Glovo jeździ”. To nie tak. To był eksperyment naukowy. Pamiętacie wpis o kurierach z USA i listę filmów o tej tematyce? Zastanawiałem się, ile to ma wspólnego ze współczesną kurierką i jak ta praca wygląda od kuchni.
Inne zagadnienia:
1. Czy jest poczucie wspólnoty, czy silna konkurencja?
@SendMeAnAngel: Nie ma przymusu jeżdżenia na rowerze. Nawet lepiej gdy nie czujesz, że musisz. Lepiej gdy chcesz jeździć. Nie będzie żadnej kompromitacji. Jeżeli nie jesteś rozpoznawalny, 99% oponentów nawet nie wie, kim jesteś.
Może lepiej lekko odpuścić, odpocząć kilka dni i robić porządne treningi, dobrze się odżywiać i wypoczywać :D
Czy jazda na rowerze elektrycznym wpływa na trening i spadek formy? Niby się nie męczę, bo rower sam jedzie, a pedały tylko załączają napęd (ale nie zamontowałem manetki, więc muszę ruszać z pedałów, często stając na pedałach), czasem mocniej dokręcę, ale bardziej męczy się górna część ciała od wstrząsów i utrzymywania równowagi niż nogi od pedałowania.
A potem wsiadam na szosę i totalnie nie mam siły. Możliwe, że tego nie czuję, ale na
@sm_m: Nie rozumiesz. Dalej jeżdżę na szosie zgodnie z planem, a dostawy wykonuję poza treningiem i dlatego przesiadłem się na elektryka, aby nie zajeżdżać się poza treningiem.
C-----y rower masz, czujnik nacisku na pedały to teraz standard, wystarczy nacisnąć na pedał i rower rusza, manetka całkowicie zbędna.
@Twoja_tata: No wiem. Czujnik nacisku zmienia wszystko, bo wtedy faktycznie masz wspomaganie. U mnie jest tylko czujnik PAS (czujnik kręcenia korbą) i "wspomaganie" działa zerojedynkowo, a moc zmieniasz przyciskami na kierownicy.
Do niektórych zestawów MXUS da się dokupić tensometr, ale to dodatkowy koszt. Mam ten
To tak jakbyś zamiast ćwiczyć hantlami zaczął wykonywać te same ruchy bez obciążenia i potem po powrocie spodziewał się, że forma będzie taka sama.
@sm_m: Wyżej wytłumaczyłem, o co chodzi. Dalej trenuję kolarstwo, ale poza treningami od pewnego czasu jeżdżę też jako dostawca na aplikacjach i trener mnie chrzanił, że nie mogę tyle jeździć. Sam też zauważałem, że się zajeżdżam.
Ale coś jest nie tak, bo ostatnio czuję się naprawdę
Nie opłaca się śmigać w lecie na deliverce. Stawki za km są niższe niż ukraińskie, a system nie uwzględnia, że musisz łaskawie poczekać, aż wiecznie zmęczona pani z Biedronki przygotuje zakupy, przewieźć to i wdrapać się do klienta na piąte piętro.
Po przesiadce na elektryka codziennie mam niebezpieczne sytuacje i cudem nie leżę jeszcze na cmentarzu. Na początku zarobki wzrosły nawet do 40 zł/h, ale teraz po mieście lata tyle dostawców, że
Jak się ubrać na #rower aby ochronić skórę przed UV, ale się nie pocić? Polecacie coś konkretnego z długim rękawem? A twarz i szyja? Jeżdżę po kilka godzin w największe słońce i zaczyna mnie już skóra piec.
@SendMeAnAngel: krem spf pisiona i lecisz. Opcjonalnie - biegacze mają takie koszulki UV i kominy, waży to nic, wygląda jak z pomocy dla powodzian, ale podobno działa.
Afera o jednostkę Bohaterów UPA
@HankaSzklanka: pokażesz mi te badania? Na pewno takie istnieją, bo przecież nie kłamiesz, prawda?