Te dzieci sa jakies takie uposledzone teraz…
@Arivederczi: Moje pokolenie też to robiło. ¯\(ツ)/¯
Ale przyznaję, że nie kojarzę przypadku żeby po tym trzeba było do lekarza jechać. To miało w założeniu "zaboleć", ale nie wyrzadzać komuś poważną krzywdę.
No chyba że rzeczywiście traktują to jako jakiś "czelendż" i sami to sobie robią dla szpanu.




















@TomMen: Było już raz takie coś - WikiLeaks. Zgadnij kto rozwalił ten serwis? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niby jeszcze wisi, ale w zasadzie jest martwa.
@PotwornyKogut: Jedno nie wyklucza drugiego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale prawdą jest że nazywa się to "autocenzurą użytkowników". Zaczyna się od zakopywania wpisów z którymi się nie zgadzasz i może nawet eskalować do zgłoszenia twojego postu moderacji (pod byle pretekstem) i ostatecznie nawet zbanowania jeśli moderator się nie przyłoży (po prostu automat
@FejsFak: Każdy kraj tego potrzebuje inaczej bez problemu rozwalisz go od środka podburzając obywateli.
Spójrz chociażby na Rosję. Chyba tylko twarda cenzura i strach obywateli przed kolonią karną trzyma jeszcze ten kraj w kupie. ¯\(ツ)/¯
A jak nie, to WikiLeaks chyba jeszcze "działa" (i hostowana była w UE właśnie że względu na ochronę wolności słowa i danych). Znowu by USA na odcisk nadepnęli.
@eko-port-karnowski: Masz masę serwisów które pozwalają na wszystko. Zarówno amerykańskie jak i rosyjskie serwisy u nas poblokowane nie są. Z chin też dowiesz się tego co ci akurat partia pozwoli. Jak chcesz tam szukać informacji to możesz. To jest kwestia tego że ludzie nie szukają bo wszystko czego potrzebują mają pod ręką. Czasem podkoloryzowane, czasem zmienione, ale mają.
Po co