Witam!
Organizuje wesele na 110 osób dorosłych. Ile alkoholu powinienem kupić żeby nie zabrakło?
Chce oprzeć imprezę na winie białym/czerwonym, w---a też, ale nie sądzę, że duży procent gości będzie ją piło. Chciałbym żeby były dostępne też jakieś dodatkowe alkohole typu w----y czy składniki na aperola dla płci pięknej. (ew. rozważam obsługę barmańską)
Jak to policzyć? Macie jakieś sprawdzone rozwiązania?
#wesele #slub #slub #oczepiny
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nowowiejski69:
Pół litra na głowę i po butelce wina na osobę dorosłą, pół na pół białe/czerwone.

Pamiętaj, że w---a to także idzie na prezenty w konkursach, bramy, "na drogę" dla kierowcy co nie mógł zostać do rana i wracał samochodem itd, stąd taka ilość.
  • Odpowiedz
rejsie łódką przez Motławę


@macieeek77: uczestnicy to uniwersytet trzeciego wieku?
Paintball na kawalerski propsuję. Plus stolik w W----y on the rocks. Strzelnica IMHO to gorsze rozwiązanie.
Jak jest budżet to ingokarty na godzinę albondwie.
  • Odpowiedz
Ostatnio sporo latam po urzędach zalatwiając PBD i rzadko która z Pań w instytucjach, które odwiedzam nosi obrączkę.

Jest to miasto poniżej 100 000 mieszkańców. Serio, 4/5 nie nosi, mimo że wiek tak od 30 do 50 i zadbane, jak to pracownice biurowe.

#zwiazki #slub #malzenstwo #rozowepaski
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ViniciusZunior: czyli chyba jednak brakuje Ci tego, skoro zatrzymujesz się aby się nad tym zastanowić - mnie tam jakoś nie zastanawia, czy bezdomny bez zobowiązań ma lżej, albo czy patologia paląca fajki lepiej się czuje dzięki nałogowi.
Gruba baba i niewychowane dziecko to wybór tych facetów - mają czego chcieli.
  • Odpowiedz
Ostatnio na weselu bylem w 1 albo 2 klasie liceum to bylo jakies 10 lat temu. Pamietam ze tylko siedzialem i gapilem sie w stol liczac czas do konca i majac nadzieje ze nikt nie zwroci uwage.
Znajomych nie mam a z rodziny to chyba tylko 1 wesele bylo ale jakiejs dalszej rodziny wiec nie bylo problemu zeby nie isc.

Teraz to bliska rodzina trudniej sie wymigac. Wigilie i jakies inne swieta

Isc na na slub i wesele?

  • Tak 40.0% (16)
  • Nie 42.5% (17)
  • Tylko na slub bez wesela 17.5% (7)

Oddanych głosów: 40

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Teraz to bliska rodzina trudniej sie wymigac. Wigilie i jakies inne swieta spedzamy z dziadkiem babcia ciotka wujkiem i rodzenstwem ciotecznym. Pewnie marudzic beda jak nie pojde xD


@lucian145: trzeba się nauczyć bycia asertywnym
  • Odpowiedz
Cześć Mirki,

nie wiem czy odpowiednie miejsce aby zadawać takie pytania, ale chciałbym odciążyć trochę narzeczoną, która męczy się ze znalezieniem pudełka weselnego na koperty z kasą.

Zależy nam na dużym pudle przezroczystym, ale z delikatną mgiełką, czy jak to się nazywa, tak aby nie do końca wszystko prześwitywało.

Byłbym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rzepa_malino_a: Miałem takie coś, co prawda ślub kościelny ale bez przyjęcia, w sumie 15 osób, rodzice, brat, chrzestni i świadkowie ( ͡ ͜ʖ ͡). Od 22 już były naczynia pozmywane i sączyliśmy w spokoju w----y, rezygnacja z przyjęcia była najlepszą decyzją ever ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego mężczyźni coraz częściej naciskają na śluby?
Mega niepopularna opinia ale obecnie to chłopy coraz bardziej naciskają na śluby. Czemu? Ostatnio siedziałem sobie w firmie w kuchni i widzę laskę w moim typie, z wyglądu spokojna, ładna cera, uśmiechnięta ale... ma obrączke na palcu, więc już przestałem się interesować. Gdy pomyśle sobię o wszystkich kobietach jakie określiłbym mianem "fajne", "w porządku", "ogarnięte" to zawsze były zajęte odkąd pamiętam. Nawet na studiach
mirkoanonim - ✨️ Dlaczego mężczyźni coraz częściej naciskają na śluby? Ⓘ
Mega niepopu...

źródło: amyflq

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pytanie #slub #wesele
Dostałem zaproszenie na slub i wesele od kolegi z czasów szkolnych. Nie ma miedzu nami zadnych zazylosci. Do dzisiaj trzeba potwierdzic obecnośc. Nie ide. Po prostu nie chodę na wesela. A na ślub trzeba jechac 25 km. Nie mam jak pojechac. Nie mam prawka. Czy musze zadzwonic i powiedziec ze nie bedzie mnie na weselu i slubie?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#jubiler #jubilerstwo #malzenstwo #slub

Powiedzcie mi czy to standard, czy trafiłem na wyjątkową francę.
W bardzo dużym skrócie: baba nie chciała nam zrobić wyceny obrączek bo cały czas mówiła, że to trzeba posprawdzać grubości, pomierzyć ręce dokładnie itd. Jakby miała krztę chęci to by to zrobiła. Żeby nie było, kazała zarezerwować sobie godzinę na takie coś i wtedy by dokładnie wyceniła. To jest jakiś
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kontointernetowemoje: mały tip ode mnie, nie wiem jak teraz, ale parę lat temu, bardziej opłacało się przynieść swoje złoto (nawet kupić w lombardzie jakiś złom) i zamówić usługę zrobienia obrączek z ich wzoru, niż kupić takie same gotowe z ich złota, różnica w cenie kilkaset złotych, przy czym zawsze tego złota trzeba mieć trochę więcej niż w wyrobie, bo niby taka jest strata, ale i tak się opłaca
  • Odpowiedz
Ślub bez typowego wesela - wasze historie i doświadczenia

Będąc w związku człowiek czasami zastanawia się nad jego sformalizowaniem. O ile dopuszczam myśl o samym ślubie w przyszłości, tak kategorycznie wykluczam typowe polskie wesele. Powód? Po prostu nie znoszę takich imprez. Jako gość unikam ich jak tylko mogę, a kiedy nie mogę, to taki wieczór jest dla mnie męczarnią.

Nie lubię zgiełku, tłumu ludzi i wielogodzinnego hałasu, nie przepadam za typową weselną muzyką, praktycznie
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrPawlo112: ja planowałem wesele na 120 osób. Pandemia zweryfkowała te plany bo miało to być we wrześniu 2020. Najpierw ślub w kosciele i w sumie zaproszenia dalismy ludziom żeby przyszli do kościoła. Najbliższa rodzina + świadek z dziewczyną, świadkowa z chłopakiem i jeden kumpel jeszcze i wyszło około 15-18 osób. Zamiast wydać spory hajs na sale wybralismy jedną z lepszych knajp w Warszawie i zrobilismy zamknięty obiad. Nawet nam zorganizowali
  • Odpowiedz
@Sylwiusz_89: wyszły taniej xD nie miałam sukni ślubnej, tylko sukienkę koktajlową (prosta, z zewnątrz ażurowa biała koronka, poprzecinana cieńszymi czarnymi paskami), biżuterii nie kupowałam - założyłam ulubiony komplet, który pasował do sukienki. Najdroższe były buty, bo wybrałam sobie skórzane balerinki (białe, noski w pepitkę) - mega wygodne, tuptam w nich do dziś, a to już w tym roku będzie 8 lat. Za to kupiłam sobie bialą torebkę, też korzystam z
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach