Wpis z mikrobloga

@TenebrosuS: Z pierwszym akapitem nie mogę się zgodzić. Stojąc na gruncie religii katolickiej i wynikającego z niej absolutyzmu moralnego, uważam kłamstwo za coś niewłaściwego. Pozostałe dwa za to do mnie przemawiają. Aktywność zawsze jest lepsza od tolerowania zła.
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer: ale to nie jest sprzeczne z teologią katolicką

Katechizm KK
2483 Kłamstwo jest najbardziej bezpośrednim wykroczeniem przeciw prawdzie. Kłamać
oznacza mówić lub działać przeciw prawdzie, by wprowadzić w błąd tego, kto ma prawo ją
znać. Raniąc związek człowieka z prawdą i bliźnim, kłamstwo
  • Odpowiedz
@TenebrosuS: Nie ma obowiązku ujawniać prawdy każdemu, kto o to poprosi, ale jednak świadome wprowadzenie kogoś w błąd jest grzechem (przynajmniej mogę tak wnioskować z tego, co przeczytałem). Pewne rzeczy najlepiej po prostu przemilczeć:

Katechizm:

2482 "Kłamstwo polega na mówieniu nieprawdy z intencją oszukania". Pan przypomina, że kłamstwo jest dziełem diabła: "Wy macie diabła za ojca... prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer: w sumie ciekawe zagadnienie, zaraz wrzuce to na jakieś tagi religijne, może jest na mirko jakiś teolog, bo moim zdaniem kłamstwo jest dozwolone w szczególności jeśli chroni dobro wyższe

  • Odpowiedz
@TenebrosuS: Nie wiem co mówi katechizm. Wiem co mówił Chrystus

Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
Ew. św J 8 44
  • Odpowiedz
@TenebrosuS: Nie wiem co mówi katechizm. Wiem co mówił Chrystus

Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
Ew. św J 8 44
  • Odpowiedz
  • 0
@Ignacy_Patzer nie no, ale wątpię, żeby za powiedzenie żonie, że nie jest gruba, szlo się do piekła xd.
Kłamstwo w złej wierze, które może komuś zaszkodzić, wtedy to może być grzech. Nie, jak coś powiesz na odczepne, czy w dobrej wierze, czy by kogoś chronić.
  • Odpowiedz
@Movet: Można też stać na stanowisku, że każde kłamstwo jest grzechem, ale jego waga może się znacznie różnić w zależności od przedmiotu i okoliczności. Nikt mówi, że za powiedzenie żonie, że nie jest gruba idzie się do piekła, ale lepiej pewnie przekonać do schudnięcia.
  • Odpowiedz
  • 0
@Ignacy_Patzer wiesz, z kłamstwa można to rozszerzyć na mnóstwo innych czynności. zobacz, ile rzeczy nagle staje się złych bez kontekstu (zlanie dzieciaka (tj, jakiś klaps, a nie pobicie), kłamstwa, jakieś pierdoły aż do kradziezy(np. Z biedy) czy stanów wyższej konieczności). Świat nie jest czarno-biały ( ͡° ʖ̯ ͡°). I póki nikogo nie krzywdzimy/krzywdzimy nieumyślnie/krzywdzimy by nie cierpiał ktos inny, to przejdzie.
  • Odpowiedz