Wpis z mikrobloga

https://goo.gl/maps/inKTrd82Lns
Zawsze w tym miejscu przed światłami tworzy się mały korek, sporo cwaniaczków korzysta z drogi wewnętrznej przy biurowcu, żeby go ominąć ale co dzisiaj jeden p---b odwalił to się w głowie nie mieści. Przepierdzielił się przez chodnik i ścieżkę rowerową jednocześnie nawet nie zwalniając. Na oko mógł mieć z 80 na liczniku. Gdybym się pośpieszył i przeszedł na jednej zmianie świateł to by mnie teraz z chodnika szpachelką zeskrobywali. Jechał tak szybko, że nie byłem w stanie zobaczyć jaka to marka samochodu ani jaki nr rejestracyjny. Dodatko kurz jaki się za nim ciągnął to uniemożliwił. Może go monitoring budynkowy zarejestrował. Zdarzenie miało miejsce ok 11.30. Po pracy idę na policję. Nawet jak to zleją to wg mnie takie coś należy zgłosić. Na szczęścię nikomu nic się nie stało.
Jeszcze mnie ciśnienie trzyma.
#polskiedrogi #warszawa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lorenzo_von_Matterhorn @akado Byłem, złożylem zeznania i tak jak się spodziewałem ogólna wyjebka :) "mają rok na zajęcie się tą sprawą". Rozumiem są sprawy pilne i pilniejsze, ale czy sprawa gdzie kierowca, który tylko jakimś cudem nikogo nie zabił nie zaśluguje na nadanie wysokiego priorytetu? Po roku zginą jakiekolwiek nagrania z monitoringu. Postaram się jutro zajść do biurowca i zapytać się czy ich kamera nie obejmuje tego chodnika. Jak coś to
  • Odpowiedz