Aktywne Wpisy
PanZbigniew +1409
Update do tego wpisu
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp.
Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp.
Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach

adisoniusz +268
Bezrobocie dzien 2, godzina 8:39:
- zawiozlem różowego do pracy
- wyszedlem z psem
-ściągnąłem i poskładałem pranie
-wstawiłem nowe pranie
-opróżniłem zmywarke
- zawiozlem różowego do pracy
- wyszedlem z psem
-ściągnąłem i poskładałem pranie
-wstawiłem nowe pranie
-opróżniłem zmywarke





Trawnik, warzywa, no i moje pomidory + #chili #papryczki w szklarni - to zdecydowanie większe wymagania co do ilości wody. Ten stan rzeczy Skłonił mnie do oszczędności zasobów.
Jak?
Postanowiłem zainwestować w szklarni w nawadnianie kropelkowe.
Ogólny koszt inwestycji to 90zl.
20m linii zasilającej i 50 sztuk kapilarow.
Baniak (chyba)100 litrowy już wcześniej miałem.
Metalowa rurka podgrzana na kuchence i cyk już wypalona dziura na kranik. Szybki montaż kranu, testuję. Nie przecieka, więc biorę się teraz za wykonanie podstawy pod zbiornik by stał jak najwyżej aby ciśnienie było jak największe. W końcu przydały się stare palety.
Następnie przystępuję do wykonania dziurek w linii kroplujacej. Wkrętarka plus wiertło 3 mm no i pozostaje włożyć wkluwki i ustawić kapilary pod korzenie i voilà. Chwila prawdy, napelniam beczkę woda z studni, otwieram zawór w beczce i działa!
Po chwili pod kazdym krzakiem mokra ziemia.
źródło: comment_NLU0Ug0oT84XdWgScHrSD1D61QWekSpn.jpg
PobierzOdnośnie linii kroplujacej, nie stosowałem żadnego filtra bo jest dość drogi. Zawsze mogę spuścić wodę bo na końcu linii jest taka opcja.
źródło: comment_Z264Y7RVEtouizByRwg76s1hyIg9zJVK.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
źródło: comment_NfvXhHnlBCf4jfib8jb3h6A4BmpW1AGr.jpg
PobierzZastanawiam się jeszcze jaki nawóz rozpuszcza się w 100% w wodzie, tak by móc go wlać/wsypać do baniaka.
źródło: comment_dUfQeVp5HM1YqrtjC44jE1XLEK9WPLOt.jpg
PobierzJak tam sytuacja z nawadnianiem?
Ile z tych lini przetrwalo na nastepny sezon?
Myślę że będą działały wszystkie. Muszę je tylko przepłukać. Za miesiąc jak będą papryki i pomidory ponownie zainstaluję.