Aktywne Wpisy
Kojaan +5
Wcześniej nie byłam świadoma jak opieka nad dzieckiem jest męcząca. Myślałam, że jest choć trochę spokojnie. Że dziecko zajmie się zabawką, że obejrzy bajkę, że chwilę w ciszy poleży przez te 3 godziny.
Była u mnie kumpela z prawie 3-letnim synem.
Udostępniłam im całe mieszkanie, kupiłam różne zabawki, żeby mały dobrze się czuł i czymś się zajął.
Mały dosłownie cały czas potrzebował uwagi swojej mamy lub mojej. Całe 3 godziny coś mówił, hałasował i potrzebował
Była u mnie kumpela z prawie 3-letnim synem.
Udostępniłam im całe mieszkanie, kupiłam różne zabawki, żeby mały dobrze się czuł i czymś się zajął.
Mały dosłownie cały czas potrzebował uwagi swojej mamy lub mojej. Całe 3 godziny coś mówił, hałasował i potrzebował

SliskiTyp +14





#kiciochpyta
źródło: comment_g2wMdpbgWeRtdoyaF7QzLbS1hf92VT7v.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
@goferek: xDDD
W praktyce niewykonalne z uwagi na już wymienioną sytuację, w której nabywcy rodzi się dziecko...
Możemy teoretyzować że w umowie będzie pozycja iż za każde dziecko poniżej 18go roku życia jest naliczany czynsz w wysokości pierdyliarda procent więcej niż dla dorosłych.
@goferek: To się nazywa CENTRUM MIASTA. A nie "osiedle".
Bo młodzi bez dzieci to powinni w centrum żyć, a nie na zadupiastym osiedlu. Co oni tam będą robić? Grać w szachy na podwórku, czy oglądać netflixa?
Komentarz usunięty przez moderatora
Bloki i osiedla są wspólnotami, którymi zarządza wybrany przez wspólnotę administrator i ustala czynsz. Wystarczyłoby wprowadzić składnik czynszu liczony nie od metrażu ale od mieszkańca. Dorosły = 1 zł miesięcznie, dziecko = 5000 zł miesięcznie. Natychmiast by się wyprowadzili.
@mateusza: :D
Nie wiem gdzie ty płacisz "czynsz" wspólnocie/administratorowi. Ja tam płacę za usługi
Nie da się zorganizować "child free" osiedla w polskim systemie prawnym.