
Co sądzicie o pomyśle osiedli "child free"? Nieduże mieszkania do 40-50 m2, jakie wybierają młodzi ludzie w wieku do 30-40 lat, a więc raczej niemający jeszcze takich problemów. Myślę, że jest to nisza, która zapewniałaby ludziom spokój bez miauczenia za ścianą/oknem.
#kiciochpyta
#kiciochpyta

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@goferek: xDDD
W praktyce niewykonalne z uwagi na już wymienioną sytuację, w której nabywcy rodzi się dziecko...
Możemy teoretyzować że w umowie będzie pozycja iż za każde dziecko poniżej 18go roku życia jest naliczany czynsz w wysokości pierdyliarda procent więcej niż dla dorosłych.
Komentarz usunięty przez moderatora
@goferek: To się nazywa CENTRUM MIASTA. A nie "osiedle".
Bo młodzi bez dzieci to powinni w centrum żyć, a nie na zadupiastym osiedlu. Co oni tam będą robić? Grać w szachy na podwórku, czy oglądać netflixa?
@Giacomina: osiedle bez dzieci ale z głośną muzyką "dorosłych" ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mateusza: :D
Nie wiem gdzie ty płacisz "czynsz" wspólnocie/administratorowi. Ja tam płacę za usługi
@rawilson chyba w--------m, poili cię wodką, albo byles niedorozwiniety, że nie plakales po narodzinach przez najblizszy rok.
Komentarz usunięty przez moderatora