@Gasquet dałeś się załatwić na własnym podwórku? Co do całej sytuacji - gość zauważył że wydygany byłeś i dlatego zaatakował. Niestety czasami zdarzają się takie sytuacje, a że nie każdy jest fajterem, to jak wyżej - albo gaz, albo paralizator.
@Gasquet: przykro slyszec takie cos kolego(╯︵╰,) W takim duzym miescie jest spora szansa dostac bo siedlisko patologii spore. Ja mieszkam w dziurze 8k mieszkancow, a dokladniej w dzielnicy na uboczu gdzie jedzie sie prxez nia o 12 w poludnie i zywej duszy czesto nie spotkasz xD ale jak widać ma to swoje plusy
@Gasquet: dla mnie sytuacja bez wyjścia. Jakbyś mu n-----ł to by wrócił i Ci cegłę wpieprzył przez okno, samochód porysował albo cokolwiek innego i to może nie jeden raz. Z-----ć na miejscu - to byłoby ew. wyjście, ale gnić w więzieniu za szczura, to tak słabo.
@Gasquet: a tak z ciekawości: jakie postury jesteś i ile masz wzrostu i masy ciała? Jak sie ubierasz? Jestem ciekawy jak warunki fizyczne tj. aparycja odstraszają potencjalnych agrsorów
@Gasquet No cóż, jeśli rzucasz do patusa ripostę "sam w---------j spać" to musisz być gotowy do walki jak cop robo bo przecież on tylko na to czekał. Zdrowia życzę
Komentarz usunięty przez moderatora
W takim duzym miescie jest spora szansa dostac bo siedlisko patologii spore. Ja mieszkam w dziurze 8k mieszkancow, a dokladniej w dzielnicy na uboczu gdzie jedzie sie prxez nia o 12 w poludnie i zywej duszy czesto nie spotkasz xD ale jak widać ma to swoje plusy
jeez trzeba bylo napisac wczesniej, jakbys ladnie poprosil to moglbym ci przylozyc wczesniej...
Trzymaj się mirek!
Jestem ciekawy jak warunki fizyczne tj. aparycja odstraszają potencjalnych agrsorów
Komentarz usunięty przez autora