Wpis z mikrobloga

@Dezyderat: tak. Moralność polega na niekrzywdzeniu/pomaganiu ogółowi. Przyłożenie ręki do rozgrzanej blachy obiektywnie krzywdzi daną osobę. Jeśli ktoś ma co do tego wątpliwości - może to tylko moja subiektywna ocena?, polecam to doświadczalnie sprawdzić na własnej skórze. A zatem, powodowanie innym ludziom oparzeń jest ceteris paribus złe.
@kosmiczny_maupiak, @kosmiczny_maupiak: proszę podać z którą przesłanką się nie zgadzacie.
  • Odpowiedz
@Turysta_Onanista: jaki poprawny argument? XD
Gościu wysrał z d--y swoją "obiektywną moralność" i próbuje tym udowodnić istnienie boga, który został stworzony przez człowieka, bo religia jest wytworem cywilizacji, kultury, tak jak muzyka, sztuka, rzeźby, obrazy, harry potter etc.
  • Odpowiedz
Gościu wysrał z d--y swoją "obiektywną moralność"

@NaczelnyWoody: przypuśćmy, że w Polsce władzę przejmuje teraz skrajna chrześcijańska dyktatura, która torturowałaby ateistów, pakowała homoseksualistów do komór gazowych, zmuszała do chodzenia kościoła i nauczała w szkołach kreacjonizmu. Czy twoja opinia, że to co oni robią jest złe jest arbitralna? Czy jest to tylko obecnie społecznie nieakceptowalne zachowanie, czyli ta dyktatura nie zrobiłaby nic poważniejszego niż osoba łamiąca obyczaj, np. głośno beknęła przy
  • Odpowiedz
No właśnie wcale nie obiektywnie.

A co, jeśli ktoś krzywdzi z polecenia boskiego? Albo samo to bożyszcze postanawia utopić swoje stworzenia? Czyni dobrze? A atak prewencyjny jest dobry czy nie?

@Dezyderat: tematem dyskusji nie jest to, co jest moralne, a co nie. Ani czy istnieją dylematy moralne - tu się z tobą zgadzam, oczywiście takowe istnieją. Chodzi o to, czy istnieją prawdy etyczne niezależne od ludzkich opinii.

Nie ma prostego systemu moralnego, wszystko
  • Odpowiedz
@BRTM: dlaczego uważasz, że tylko rzeczy weryfikowalne doświadczalnie mogą być prawdziwe lub fałszywe? Jak zweryfikować empirycznie samą zasadę weryfikowalności?

Co do emotywizmu - dlaczego dajmy na to uważam, że zabicie 1000 nieznajomych mi ludzi jest 1000 razy gorsze od tego, gdyby ktoś wybebeszył moją matkę, mimo że mam znacznie silniejszą reakcję emocjonalną w drugim wypadku?
  • Odpowiedz