Aktywne Wpisy
EZ997112 +180

agiller +404
Pamiętajcie mirki i mirabelki, jeśli będziecie chcieli pokazać dzieciom jak turlać się ze sporej górki to sprawdźcie czy po drodze nie ma jeżyn. ( ͡° ͜ʖ ͡°). Właśnie czekam na tomograf gałki ocznej bo kolec mi przejechał po niej. :D Krwi z rozcięcia było tyle że 2 paczki chusteczek poszły a kurtka do prania. Suma summarum córki w płacz i boją się podejść zamiast śmiać się jak stary
źródło: 26437
Pobierz





Minęło półtora roku, sytuacja polityczna się nieco pozmieniała, więc proponuję nowy otwarty zakład, dla pierwszego chętnego. Zasady:
1. zakład opiewa na 300 zł
2. jego przedmiotem jest uzyskanie przez PiS po najbliższych wyborach parlamentarnych większości koalicyjnej, tj. takiej gdzie w skład pierwszego powołanego po wyborach rządu wchodzą przedstawiciele partii mających łącznie nie mniej niż 231 posłów w Sejmie, a stanowisko premiera zajmuje człowiek z PiS. Krótko mówiąc: powstanie rządu większościowego pod przywództwem PiS
3. ja obstawiam, że PiS takiej większości nie uzyska, przeciwnik musi obstawić, że takową uzyska.
4. uzyskanie samodzielnej większości przez PiS oznacza moją przegraną. Brak PiS w rządzie oznacza moją wygraną. Utrata przez PiS fotela premiera oznacza moją wygraną. Samo uzyskanie wotum zaufania przez rząd nie jest rozstrzygające, ponieważ wotum zaufania może uzyskać również rząd mniejszościowy (vide rząd Millera z czerwca 2003) - decyduje skład rządu.
5. zakład uznaje się za niebyły w przypadku wprowadzenia istotnych (mających wpływ na wynik) zmian do ordynacji wyborczej. Odwołanie zakładu z tej przyczyny odbywa się na wniosek dowolnej strony zakładu, zgłoszony najpóźniej przed rozpoczęciem kampanii wyborczej.
6. wygraną realizuje się poprzez wskazanie konta dowolnej działającej w Polsce organizacji pożytku publicznego. Strona przegrana dokonuje wpłaty na wskazane konto i publikuje wiarygodny dokument potwierdzający ten fakt. Wolno cenzurować prywatne dane :)
Kto jest chętny?
#neuropa #polityka #4konserwy
@Herubin: nie ukrywam, że na to liczę i zamierzam wygrać zakład :)
Przy poprzednim zakładzie pisałem, że szanse swojej wygranej (braku samodzielnej większości PiS) oceniam na 80 do 20, dzisiaj jest to już 95 do 5. W tym na ten moment daję sobie 60 do 40 szans na wygraną.
Także z czystym sumieniem nie założyłbym się z Tobą, ale z drugiej strony nikt nie stawiał na Trumpa czy na Brexit... Więc wiesz.
Jak wspomniałem wyżej, w tym momencie jestem prawie pewien, że nie zdobędą samodzielnej większości. Stąd pomysł pójścia krok dalej i obstawienia, że nie będą mieli większości w ogóle lub nawet wcale nie wygrają i co najwyżej do koalicji wejdą, a nie ją stworzą (stąd warunek o utracie premiera).
Co do Trumpa i Brexitu, moim zdaniem czas pseudoprawicowego populizmu
@chanelzeg: jak widać chętnych nie ma :)
@chanelzeg: oby, bo ostatnio, mimo marnego wyniku, PiS zgarnął większość mandatów właśnie dzięki najwyższej w historii liczbie głosów
@oenir: Tak czy inaczej. Kukiz na dzisiaj ma realnie według mnie max 4%, a do wyborów będzie tylko spadać. Po wpisach Kukiza widze, że bardzo obawia się utraty władzy przez PiS (bardziej nawet niż nie wejścia samego Kukiza do sejmu) i uważam za bardzo, bardzo prawdopodobne, że wejdzie w koalicję z Narodowcami+Korwinem i te
@chanelzeg: nie obserwuję go za bardzo. Skąd taki wniosek?
Pamiętajmy, że dla koalicji próg wyborczy to 8%, a nie 5. Z drugiej strony im więcej głosów pod progiem, tym większy bonus mandatów dla lidera, więc 7,99% dla foliowej koalicji nie jest wcale niczym dobrym.
@oenir: Bardzo się złości gdy PiS zalicza wpadki. Gdy wybucha afera PiSu na FB wypisuje teksty typu "a za PEŁO". Aktywnie ratuje również PiS w newralgicznych głosowaniach.
@oenir: Mogą wystartować formalnie jako partia a nie koalicja.
@chanelzeg: rozumiem. Faktycznie, obiło mi się to o uszy.
Jeśli nie będą formalnie jedną partią to chyba nie mogą. Np. PiS startował jako koalicja, wraz z ziobrystami i gowinowcami.
@oenir: Formalnie będą jedną partią, ale w rzeczywistości w tej partii będą osoby z różnych partii.
@oenir: PiSowi nieprzekroczenie 8% nie grozi więc nie ma co kombinować.
W każdym razie: obstawiam, że na 95% w najbliższych wyborach PiS straci samodzielną większość, a na 60% większość koalicyjną. Chętnych do przyjęcia zakładu póki co brak :)