Wpis z mikrobloga

@PanFizyk:

Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę


Albo po prostu by, za przeproszeniem, zdechło w męczarniach bez połowy mózgu.

Świat nie jest czarno biały czopku.
  • Odpowiedz
  • 74
@sorelle coo? :)
@PanFizyk brałam dwa razy w przeciągu życia tabletkę 'po' która przyjmuje się max do 2dni po stosunku. Ja oprócz krwi nie widzialam miniaturowego ludzika. A ty gdybyś kogoś potrącił to raczej ten ludzik był większy. Jeśli uważasz że kogoś zabiłam to ci współczuję
  • Odpowiedz
Większość tych kobiet, które tak histerycznie bronią aborcji i twierdzą, że płód to nie człowiek, same jej dokonały i teraz zachodzi u nich element wyparcia.


@PanFizyk: No kurczę, raczej nie. Większość kobiet które bronią aborcji wcale jej nie dokonało. Jeśli popełniasz takie błędy co do liczb to można śmiało podejrzewać, że sam jesteś w histerii i nie interesuje cie żadna dyskusja, więc "change my mind" na końcu posta bardzo nietrafione,
  • Odpowiedz
Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę.


@PanFizyk: Nie jesteś w stanie sobie wyobrazić obciążenia moralnego jakie musi znieść kobieta, robiąc coś tak potwornego jak stworzenie nowego życia zmuszonego żeby istnieć na tym świecie.

Wiemy że kobieta nie ma 100% kontroli nad ciążą, uważasz że nie powinna mieć prawa do przemyśleń moralnych i słusznej statystycznie decyzji
  • Odpowiedz
@PanFizyk: Łatwo się gada jak Ciebie to nie dotyczy. Prawda? Dlaczego piszesz o kobietach? Aborcja to często decyzja za zgodą/namową faceta. Jestem pewny że gdybyś w końcu zamoczył i przypadkiem wpadł to pierwszy byś namawiał kobietę na aborcję byle by nie płacić/wychowywać. Środki antykoncepcyjne nie mają 100% skuteczności, guma może pęknąć. I piszę to jako ojciec trójki dzieci.
  • Odpowiedz