Aktywne Wpisy
Sylvanova_02 +12
Hej. Nie wiem czy to miejsce odpowiednie na takie wywody ale spróbuję. Od ponad roku czasu mieszkam z partnerem. Niestety cały koszt utrzymania mieszkania (wynajmowanego więc wyobraźcie sobie jako to koszt) i całość wydatków spada na mnie. Mój partner jest bezrobotny od ponad 8 miesięcy co strasznie uderza w budżet. Chodzę zestresowana, martwię się o każdą złotówkę, a ja mam wrażenie, że po nim to spływa. Niby szuka ale jest to bezowocne

PokemonowyRambo +175
Młoda 6 lat ma zajawkę anatomiczną. Najbardziej lubi słuchać jak działa jakaś część ciała, np oko albo ucho, albo z czego się składa ręką.
No i wybłagała atlas anatomii. Żona mówi, by poszukać takich książek dla dzieci, ale one są... Lamerskie. Kupiłem jej pełnoprawny atlas anatomiczny. Potem na medycynę pójdzie i... Żegnaj biedo.
#ksiazki #dzieci
No i wybłagała atlas anatomii. Żona mówi, by poszukać takich książek dla dzieci, ale one są... Lamerskie. Kupiłem jej pełnoprawny atlas anatomiczny. Potem na medycynę pójdzie i... Żegnaj biedo.
#ksiazki #dzieci
źródło: ba3eff613edd48ed91d0938797d31b5b
Pobierz




Ciekaw jestem predykcji wykopowych ekspertów, więc pytam:
Załóżmy, że mam oszczędności w gotówce na poziomie 20-40 tys. zł.
Co warto z tym zrobić i dlaczego jeśli nie planuję tego wydać przez najbliższe 5 lat.
W pytaniu o walutę proszę o dopisanie w komentarzu jaką i dlaczego akurat tą ;)
Dziękuję.
W co włożyć 20-40 tys. zł oszczędności
Komentarz usunięty przez moderatora
- lokata nie ścignie inflacji
- obligacje - podobnie średnio z naszą ukrytą mocną inflacją
- waluta - hmm... nie wiem... JPY, może coś powiązanego z produkcją ropy
Takie pieniądze to można kisić w skarpecie, chyba że te 500zl w skali roku, w najlepszym wypadku, ma uratować ci życie.
@DeoLawson: Mam od kilku lat i czy to zrównoważone czy bardziej agresywne to wszystkie od lat są w okolicach zera albo na minusie :/ Oczywiście mówimy o polskich funduszach.
@Hatespinner: Chodzi o to właśnie, że kwota nie jest na tyle duża żeby pchać w nieruchomości bezpośrednio, a z drugiej strony taka raczej realna na oszczędności przeciętnego Kowalskiego. I
Są dwa podstawowe pytania:
1) Jak dużo chcesz czasu poświęcić na zarządzanie tymi środkami?
2) Jakie ryzyko akceptujesz?
Wkład własny i dobra luksusowe według mnie raczej nie wchodzą w grę. Być może giełda, ale to zależy od twojej wiedzy/czasu oraz poziomu awersji do ryzyka. Jak nie chcesz się martwić tymi środkami i wolisz bezpieczeństwo to zainteresuj się tematem długoterminowych obligacji skarbowych ze stopą procentową indeksowaną inflacją.
@hayogi: w krótkim terminie raczej się jednak zapowiada.
Znajomy garaże na wynajem kupuje. Większość ludzi wynajmuje garaże po 200-300 zł, on kupuje i wystawia za 500 zł/miesiąc i w ciągu paru tygodni ktoś się znajduje. W Krakowie, w raczej tańszej niż droższej okolicy. 10x lepszy interes niż mieszkania.
@staryhaliny: A co tu tracisz? Jak wierzysz w to, że przez 5 lat złotówka coś straci, to 'inwestuj', ale tak jak mówię - 500zl w skali roku to jest jak splunąć.