Wpis z mikrobloga

@Prima_aprilis: @sebar25: zrobili to w 4 miesiące (2 miesiące zajęły same formalności, 2 praca) jeśli wierzyć tej stronie która obala fejki w internecie: http://www.e-farsas.com/uma-estrada-temporaria-foi-construida-em-apenas-24-horas-no-japao.html
tam tez więcej zdjęć i info
tutaj tłumaczenie od googla https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=auto&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.e-farsas.com%2Fuma-estrada-temporaria-foi-construida-em-apenas-24-horas-no-japao.html
  • Odpowiedz
wywieźć skały zamiast budować nową drogę?


@bambus94: Może lawiny jeszcze się nie skończyły i czekają aż góra się ustabilizuje, i spadnie co ma spaść, więc nie ma sensu i niebezpieczne jest robienie stałej drogi. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@bambus94:

Wywieźć skały, wysadzić w powietrze kawałek góry, której stabilność jako podłoża została zaburzona. Zbadać aktualną stabilność. Zaplanować i wykonać podbudowę pod nową drogę. Zbudować nową drogę. Może być kilka miesięcy planowania i roboty.
A takie molo z gotowych klocków to dla azjatów pewnie z tydzień.
  • Odpowiedz
@xandra: z kolei w Polsce: 4 miesiące na rozpisanie przetargu, po miesiącu od rozpoczęcia prac okazuje się, że jedni podwykonawcy kradną elementy, a drudzy plajtują, prace zostają wstrzymane na kolejne 2 miesiące.
  • Odpowiedz