Aktywne Wpisy

MiszczJoda +577
Mirabelki i Mireczki, wypijmy za tych, którzy już z nami nie śmieszkują (╯︵╰,)
Dzisiaj mija 10 lat od pamiętnej akcji gdy leżący w izolatce na oddziale transplantologii @gnida84 poprosił na Mirko o kartę SIM z dostawą do szpitala.
Na pomoc ruszyli @QBA__ i @KredaFreda, którzy jechali na wykop party do Poznania i akurat mieli przesiadkę w #katowice i jednonogi ja na półrocznej
Dzisiaj mija 10 lat od pamiętnej akcji gdy leżący w izolatce na oddziale transplantologii @gnida84 poprosił na Mirko o kartę SIM z dostawą do szpitala.
Na pomoc ruszyli @QBA__ i @KredaFreda, którzy jechali na wykop party do Poznania i akurat mieli przesiadkę w #katowice i jednonogi ja na półrocznej
źródło: 1000085604
Pobierz
konradpra +19





Zrywanie kontaktu to w praktyce rodzaj perfidnego szantażu emocjonalnego - "nie odzywamy się do ciebie żebyś poczuł się tak źle, że w końcu wrócisz do zboru przepraszając za wszystko". To jest nieludzkie, wyzute z wszelkiej przyzwoitości. Najgorzej, że Świadkowie przez manipulację uważają takie postępowanie za coś moralnie dobrego.
Co ciekawe sami w Biblii mają napisane, aby strzec się ludzi, którzy przedstawiają dobro jako zło, a zło jako dobro :)
@Megawonsz_dziewienc: sekta to poprostu nazwa którą mniejszej religii nadaje większa religia.
https://sekty.dominikanie.pl/poradnik/jak-rozpoznac-sekte-grupe-destrukcyjna
Im więcej osób pozna, tym więcej zrozumie. Wiele osób potrzebuje wiary, obojętnie jakiej. Sami nie potrafią sobie radzić w życiu, nie czują się pewnie bez pomocy istot wyższych.
W tym przypadku jest to wykluczenie kogoś, kto starał się zrozumieć otaczający nas świat i ludzi.
@Theia: w punkt. Dlatego tak wiele osób jeszcze przed odejściem pisze na fb, żeby może chociaż część znajomych ze zboru dowiedziała się, dlaczego odchodzą. Sara na przykład napisała
W każdym razie - jesteś nieuprzejmy. Świadkowie są ofiarami sekty i sobie nie zdają z tego sprawy, nie musisz im jeszcze uprzykrzać życia nieprzyjemnymi komentarzami.
@powsinogaszszlaja: nie potrzebują wiary w sensie religii. Potrzebują grupy społecznej, do której będą przynależeć, bo dzięki temu nabierają sensu życia, wyznaczają sobie cele itd. No ale fakt, dla wielu osób w ciężkich sytuacjach grupy religijne to ostatnia deska ratunku, tym bardziej powinno się walić w jehowych, bo żerują na najsłabszych jednostkach.
@kidnice: nie zgodzę się - taki zakaz najbardziej by dotknął w szeregowych ŚJ, którzy są ofiarami sekty, a Ciało Kierownicze miałoby się nadal dobrze - pisaliby z USA (czy innego miejsca) swoje motywacyjne teksty, żeby się nie poddawać, a dla Świadków na całym świecie byłoby to potwierdzenie, że są religią prawdziwą, bo przecież Jezusa też prześladowano za wiarę.
Do Świadków niestety
Stąd to 'wykluczenie'. W Biblii tak napisano, tylko że katolicy
Jak każda inna religia