goferek
6577
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
n.....j
n.....j
@szczesliwa_patelnia: kiedyś w Wiśle topił się chłopiec. Jeden ze spacerujących go uratował. Następnego dnia przychodzi do niego ojciec chłopca :
- Dzień dobry - mówi ojciec dziecka - czy to pan wczoraj uratował chłopca co się topił?
- Tak.
- Gdzie czapeczka złodzieju!? - wykrzyknął ojciec.
Kurtyna
2784
Xaveri
1981
LordVanBet
@Amerykanski-Naukowiec To skoro tam mieszkasz cale zycie to skad wiesz ze u nas cos takiego nie moglo miec miejsca?
571
randomactsofkindness
@Amerykanski-Naukowiec: w de to by przykurzony te 2€ zabral, a na wycieraczke nasrał
221
dutrasilva
@goferek KUURRWWW BEZ LAKTOZY KCIAŁEM
166
r.....k
r.....k
@Amerykanski-Naukowiec: super źródło wiedzy

też mieszkałam w Niemczech i różnicy nie widzę

jak wywodzisz się z niższej warstwy społeczeństwa w Polsce, a w Niemczech obracasz się wśród normalnych osób, to nic dziwnego

jeżeli nie to albo masz pecha albo po prostu nie cierpisz Polski i ci się nudzi xd
131
LordVanBet
@Amerykanski-Naukowiec cala swoja wiedze o swiecie czerpiesz z tak pewnych zrodel?
108
kicjow
@LordVanBet: skad wiesz ze u nas cos takiego nie moglo miec miejsca?

@Amerykanski-Naukowiec: bo siedze na wykopie


XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
108
e3b0c
- Gdzie czapeczka złodzieju!? - wykrzyknął ojciec.


@namataj: ja kiedys wezwalem straz pozarna bo z domu obok lala sie woda i nikt nie otwieral. Mowie dobry somsiad bede hehe...
Okazalo sie ze wlasciciel wynajmowal na lewo mieszkanie, wynajmujacy zrobili tam plantacje marychy i im system nawadniania strzelil.
Koles ledwo sie od pierdla wywinal. Do dzis sie krzywo na mnie patrzy.
55
bezprzypau
@namataj: O KURNA. Samo życie. Pamiętam jak kiedyś jadąc przez las przy drodze biegł pies (a w zasadzie chodził w kółko, rozglądał się, zatrzymywał itp.). W każdym razie od razu widać było, że się zgubił. Latałem za skurkowańcem z 40 minut, ale dobra udało się go złapać. Patrzę - numer na obroży. Dzwonię, umawiam się z typkiem na odebranie. Ten mówi, że zajebiście, bo córka to już zaraz mu się
41
Jarek_P
ja kiedys wezwalem straz pozarna bo z domu obok lala sie woda


@e3b0c: sąsiadka mojej teściowej na lata całe przestała się do niej odzywać, bo ta wezwała straż pożarna z powodu kłębów dymu walących z kuchennego okna tamtej. Jak się okazało, kretynka wyskoczyła "na moment" do sklepu, zostawiając patelnię na gazie, dzięki interwencji straży problem sprowadził się jedynie do mocno okopconej kuchni i wyrwanych siłowo krat z okna (mieszkanie na
27
dudi-dudi
@goferek: też bym tak poprosił o pomoc wystawiając kartkę i pieniążki na drzwi, tylko kuźwa mieszkam na ostatnim piętrze bez sąsiadów z naprzeciwka ekh
26
Comprido
Comprido
@goferek mógł chociaż przelewem zapłacić a nie brudnym banknotem
24
stolek_krk
@goferek prawilnie
23
szczesliwa_patelnia
@goferek: Co tak drogo bulwa?
22
WuDwaKa
@goferek: Pytanie czy te chciał czy może jednak innej marki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
14
Jarek_P
- Gdzie czapeczka złodzieju!? - wykrzyknął ojciec.


@namataj: najsmutniejszy w tej historii jest fakt, że jest prawdziwa (bodajże w autentyku chodziło nie o czapeczkę, a o jakąś pływającą zabawkę, na której dzieciak wypłynął w morze, a którą ratownicy porzucili).
11
sylwek2k
sylwek2k
A reszta gdzie?


@azertyazerty:

na
9