Miruny, mam pytanko: dajecie swoim różowym prowadzić Wasz samochód? Już mówię o co chodzi: ja mam małego Opla (srebrnego), ale mój niebieski, z którym spotykam się już od miesiąca nie chce mi pożyczyć samochodu (jego jest dużo większy, a potrzebuję przewieźć doniczki z kwiatkami od rodziców). Wczoraj wieczorem pokłóciłam się z nim o to. Niebieski mówi, że to kwestia ubezpieczenia, bo auto w leasingu i jak się coś stanie to będą problemy. On ma jakiegoś Mercedesa kwadratowego, takiego ogromnego. EMG czy jakoś tak. Powiedziałam, że zatankuję sobie sama, a on i tak w tym czasie jest w pracy, to samochód i tak stoi na parkingu. Uważam, że to nie w porządku, że jesteśmy razem, on ma lepszy samochód a ja nie mogę skorzystać. Dodam, że jak się poznaliśmy, to zwróciłam na niego uwagę głównie przez ten samochód, a teraz zastanawiam się czy nasza przyszłość ma w ogóle sens. Jak go namówić? To tylko kilka godzin. #pytanie #kiciochpyta #rozowepaski
kwestia ubezpieczenia, bo auto w leasingu i jak się coś stanie to będą problemy.
@Dziwny_Dzwiek_Gzymsu: To może być problem, jeśli nie macie ślubu. Jak brałem leasing na auto i wybierałem ubezpieczenie to mnie pytali, czy będzie kierował ktoś spoza rodziny, bo jak tak, to trzeba to zgłosić.
Jak go namówić? To tylko kilka godzin.
#pytanie #kiciochpyta #rozowepaski
@Dziwny_Dzwiek_Gzymsu: To może być problem, jeśli nie macie ślubu. Jak brałem leasing na auto i wybierałem ubezpieczenie to mnie pytali, czy będzie kierował ktoś spoza rodziny, bo jak tak, to trzeba to zgłosić.
W ogóle słaba zarzutka.
@Dziwny_Dzwiek_Gzymsu: najważniejszy krok to usunięcie konta
@pawel_a23 wakacje ¯_(ツ)_/¯
@DzonySiara: wakacje, dzieci sie nudzą