Wpis z mikrobloga

Z różową szukamy sobie psa. Z rodowem lub takiego ze schroniska. W zwiazku z tym, zacząłem przeglądać na fb rózne adopcyje grupy. Te psiary to takie same raczysko jak Madki czy Julki z odrobiną Elektrody ( _)
#oswiadczenie #logikarozowychpaskow #psy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r__k: Ja rozumiem, ze ktoś może kochać zwierzęta, troszczyć sie o nie ale to ma wszystko jakies granice. Byl post o tym, ze ktoś szuka duzego psa do roli stróża. Ocieplany kojec, zero łancucha, warunki jak w 5* hotelu. Zaczął sie wysyp raka: piesio tylko do łóżeczka i na podusie, sam se spij w kojcu, psy tylko do domu i w ogóle to se kup zabawke a nie psa jak
  • Odpowiedz
@jathek: owszem. Skrajnie. Szykuj się na to że będziesz miał tonę papierów do podpisania, jak trafisz na świrów to:
oświadczenie o zarobkach
oświadczenie o wielkości mieszkania
kontrolę w mieszkaniu przed adopcją w której ocenią czy się mieszkanie nadaje
Ocena was jako opiekunów
kontrola po adopcji,
  • Odpowiedz
@jathek: pewnie tak zareagowały bo rola stróża z reguły sprowadza się do tego, że pies siedzi na podwórku 24h i dobrze, jak ktoś pamięta, żeby mu jeść dać, a jakiś trening czy spacer, to po co.
Wiadomo, są ekstremistki, że pies tylko w domu i koniec, ale akurat "pies do stróżówania" może wskazywać na pewną patologię :P
  • Odpowiedz
@jathek: tylko jeśli wybierzesz naprawdę dobrą hodowlę, to proces jest podobny - odwiedziny na sucho, odwiedziny u matki psa, odwiedziny u szczeniaków, kontrola wiedzy o żywieniu i szkoleniach, możliwość odebrania szczeniaka w różnych przypadkach etc... ;)
  • Odpowiedz
@r__k: zależy kto przeprowadza ankietę. Jedni podchodzą normalnie, ale serio świrów nie brakuje. Wśród osób zaangażowanych w pomoc zwierzakom jest ich wręcz nadreprezentacja.
@jathek: przy hodowlach z rodowodem i papierami też jest proces bo dobra hodowla odpowiada do końca za psa którego dostajesz. Za to czy dostałeś go zdrowego, za charakter i przygotowanie zanim trafił w twoje ręce. Będziesz miał nawet papiery np. zakazujące rozmnażania psa pozyskanego z
  • Odpowiedz
  • 1
@thewickerman88: Mam kolegę co prowadzi hodowle i mniej wiecej wiem jak to wyglada. Nie mam problemu z roznymi ankietami, wizytacjami itp. Nie wazne czy z hodowli czy ze schroniska.
  • Odpowiedz
@jathek: w każdym razie powodzenia! Pamiętaj, że przy czytaniu ogłoszeń adopcyjnych musisz bardzo dokładnie czytać między wierszami i zastanawiać się, czego tam nie mówią ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@jathek: jeśli adopcja to polecam dobre schronisko/fundacje najlepiej nie z ogromną ilością psów (wtedy jest większa szansa że o każdym potrafią coś powiedzieć). Umówić się na wizytę na żywo, w głowie przygotować swoje wymagania, szczerze pogadać i poznać psy na żywo.
Od siebie mogę polecić schronisko w Łowiczu (bo krótkim stalkingu widzę że jesteś z Wawy, więc nie tak daleko). Nieduże schronisko z super wolontariuszami, znają swoje psy i wg
  • Odpowiedz
@jathek: szczegóły - jak piszą, "dogaduje się dobrze z suczkami", to być może jest agresywny do samców; "nieśmiały" może być lękowy; "w schronisku ciągle śpi" wrażliwy, wyłącza się od nadmiaru bodźców; "z lekką alergią"wymaga specjalnej karmy; i tak dalej... ;)
  • Odpowiedz