Aktywne Wpisy

Marcinnx +162
Nic mnie tak nie W-----A jak ludzie, którzy traktują McDonalda jak jakąś j----ą restaurację 5 gwiazdkową.
Patrzę na to i co widzę? Widzę stado baranów, które stoi w kolejce, żeby dać się OGRABIĆ w biały dzień.
Kiedyś to był tani fast food dla studentów. A dzisiaj? Dzisiaj KAŻDY z Was, kto tam idzie, płaci 35-40 złotych za j----y KAWAŁEK TEKTURY zwany bułką i mięso grubości żyletki, które koło krowy nawet nie leżało.
Rozumiecie to?
Patrzę na to i co widzę? Widzę stado baranów, które stoi w kolejce, żeby dać się OGRABIĆ w biały dzień.
Kiedyś to był tani fast food dla studentów. A dzisiaj? Dzisiaj KAŻDY z Was, kto tam idzie, płaci 35-40 złotych za j----y KAWAŁEK TEKTURY zwany bułką i mięso grubości żyletki, które koło krowy nawet nie leżało.
Rozumiecie to?
źródło: obraz
Pobierz
Randy_the_Ram +100
Pozdrawiam z Afganistanu!
Udało mi się wjechać do tego p--------o kraju, ale wystąpił problem. Tłukłem się stopem na granicę i nie zdążyłem wyrobić wizy. Jutro jest święto i wizę dostanę dopiero pojutrze. Pan talib przywiózł mnie na motorku do hotelu, który jest na terenie Afganistanu, ale mam zakaz opuszczania go, bo jakby nie patrzeć jestem tu nielegalnie. Na szczęście wifi jest zajebiste, a chłopaki z obsługi jeżdżą mi po fajki i kebaby
Udało mi się wjechać do tego p--------o kraju, ale wystąpił problem. Tłukłem się stopem na granicę i nie zdążyłem wyrobić wizy. Jutro jest święto i wizę dostanę dopiero pojutrze. Pan talib przywiózł mnie na motorku do hotelu, który jest na terenie Afganistanu, ale mam zakaz opuszczania go, bo jakby nie patrzeć jestem tu nielegalnie. Na szczęście wifi jest zajebiste, a chłopaki z obsługi jeżdżą mi po fajki i kebaby
źródło: 1000012315
Pobierz




Niedawno kupiłem rower miejski - wybór padł na używaną Gazelle Medeo. W zasadzie to jest chyba rower miejsko-trekkingowy, bo geometrię ma miejską, a do typowego mieszczucha brakuje mu biegów w piaście, ale klasyczny napęd przydaje mi się przy większych górkach i przy wycieczkach za miasto. Dotychczas jeździłem na tanim rowerze górskim z kołami 26 cali i przesiadkę na nowy pojazd oceniam zdecydowanie na plus.
+ Geometria i komfort jazdy - jeździ się w pozycji prawie wyprostowanej, pod kątem ok. 80 stopni względem podłoża, gdzie w góralu było to ok. 45 stopni. Dzięki temu nadgarstki odpoczywają. Dopiero jak po kilkuset kilometrach na mieszczuchu przejechałem się góralem, to zauważyłem jaka to jest różnica. Na Gazelle czuję się jakbym jechał Cadillakiem ( ͡º ͜ʖ͡º)
+ Bardzo podobają mi się hamulce rolkowe na obu kołach. W przeciwieństwie do V-brake'ów, nie zużywają ani nie brudzą obręczy. Ich obsługa ogranicza się do smarowania co ok. rok lub gdy zaczynają piszczeć. Wytrzymują wiele lat bez wymiany jakichkolwiek części. Jeśli chodzi o ich skuteczność, to w porównaniu do V-brake'ów rzeczywiście są trochę słabsze, trzeba mocniej naciskać dźwignie żeby osiągnąć taką samą siłę hamowania.
+ Blokada antykradzieżowa zamontowana na tylnym kole jest bardzo wygodna gdy zostawiam rower na krótki czas (szybko się ją zapina), wtedy nie muszę męczyć się z u-lockiem.
+/- Prędkość podróżowania została taka sama jak w góralu, ale przyjeżdżam do celu mniej zmęczony ze względu na większy komfort jazdy.
- Ze względu na bardziej wyprostowaną pozycję, precyzyjne kierowanie i jazda po bardziej wymagającym terenie są trudniejsze. Na przykład góralem wjeżdżałem na wąską rampę przy schodach, a rower miejski muszę wprowadzać.
- Waga - ze względu m.in. na hamulce rolkowe, większą ramę, zapięcie tylnego koła, prądnicę, rower waży ok. 20 kg, gdzie góral z bagażnikiem, błotnikami i także oponami z wkładką antyprzebiciową waży ok. 16 kg.
#rower #gazelle #rowermiejski
źródło: comment_1634483521yhpN82FtouC2rHtqlpohL1.jpg
Pobierz